A jak z zimowaniem tego żywotnika, czy nadaje się na tzw wygwizdów, gdzie będzie narażony na mróz i wiatr ciągnący z otwartego pola, czy raczej zastąpić go innym w pokroju, ale też żółtym i karłowym żywotnikiem golden globe?
Jakie macie doświadczenia z tym żywotnikiem, zabezpieczacie go na zimę, jak?
Dziękuję!