I jeszcze rabata po remoncie kapitalnym. Wcześniej była tu mocno rozrośnięta tojeść kropkowana i wiciokrzewy, przewiercień i pomorski. Zbyt mocno się rozrosły puszczone na żywioł i zostały wykarczowane. Nowe nasadzenia to hydrangea paniculata pinki winky, kocimiętka, bodziszek i przewrotnik.
Hortensja to nowy nabytek ale pozostałe rośliny pozyskane z ogrodu. Sadzonki małe bo oczywiście duże kępy podzielone zostały na mniejsze.
Nadal kwitnie tawułka i po raz kolejny wiązówka biała.
Cudeńko ta róża, a jakie liście zdrowe U mnie, niestety czarna plamistość Pewnie za mało razy opryskałam. Czy w takim razie w przyszłym roku też to choróbsko będzie ? Grzesiu, poproszę o instrukcję, kiedy i czym opryskujesz róże
Rowerek, jak zwykle, pięknie udekorowałeś Pilnuj go, żeby nikt nim nie wyjechał z działeczki
Śliczne te białe chryzantemy U mnie padało dzisiaj, z czego się baaaardzo cieszę, bo już zapomniałam jak deszcz wygląda A tak poważnie, to strasznie sucho było, podlewałam nawet, czym niektórzy byli zdziwieni
A i piękny zachód słońca uchwyciłaś
Ja podlewam od trzech dni bo roślinki zaczęły usychać, a deszczyk miał padać a nie pada
Śliczne te białe chryzantemy U mnie padało dzisiaj, z czego się baaaardzo cieszę, bo już zapomniałam jak deszcz wygląda A tak poważnie, to strasznie sucho było, podlewałam nawet, czym niektórzy byli zdziwieni
A i piękny zachód słońca uchwyciłaś
Ja podlewam od trzech dni bo roślinki zaczęły usychać, a deszczyk miał padać a nie pada
Sebastianie, te żurawki nie dla mnie, więc stoją i rosną sobie i o dziwo nie każą się natychmiast wsadzać w grunt. Dość już bezsensownych ruchów poczyniłam.Chyba wskakuję na poziom świadomości ogrodowej +1 w górę(zawsze to już bliżej parteru)), choć nie do końca, bo od wczoraj, kiedy zobaczyłam tooo
to nie mogę się skupić na pracy i tylko myślę o jednej takiej rabacie i o złotym dereniu.
nie dziwię się Myszorku, bo to połączenie mocno kontrastowe tez mi się b.podoba