Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:01, 10 lip 2016


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4243
Do góry
polinka napisał(a)
Liliowcowy zawrót głowy...



Oooo, a na wprost ja z eM-em na zdjęciu
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:59, 10 lip 2016


Dołączył: 13 wrz 2011
Posty: 2292
Do góry
polinka napisał(a)


I ja Toszko usmiechnieta, choć jeszcze w trochę trzeba poczekać na kwitnienia.


A ja dumam, jak Wy je zapakowaliście
Moja codzienność - ogród Oli 21:58, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Cudnie! I pierwszy raz oglądając ogród zachwycam się kwiatkami
Chyba przekonalas mnie,że w poukladanym ogrodzie jest miejsce na kwitnące...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:54, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Się rozumie takie widoki pieknie


Jola ja to chyba w górach powinnam mieszkać bo po wejściu na górkę z likiowcami em zachwycał się kwiatami a ja chlonelam widoki pagorkow
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:52, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kasya napisał(a)
ojej...wojslawice..zazdraszczam


Polecam! Naprawdę fajny pomysł na spędzenie wolnego dnia choć może nie w takim upale...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:50, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Asiu, tak to Virgin. Cieszę się bardzo bo zobaczyłam w Wojslawicach piękna już rozwinięta kępie i cóż tu dużo mówić...zakochałam się w tych kwiatuchach...obojętnie jaki kolor

Olus tak o Tobie pomyślałam widząc główki. Niestety to nie corten i główki nie całe rdzawe.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:40, 10 lip 2016


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)





jakie fajne łepetyny
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:36, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry










Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:31, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Liliowcowy zawrót głowy...









Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:28, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
I dzisiejsze Wojsławice

Ice Dancy na skarpie. Na wiosnę były przycinane tak jak to robiłyśmy na forum





Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:25, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Dzisiejsze zakupy upolowane po dwóch miesiącach intensywnych poszukiwań.
Dostałam solidną nauczkę na przyszłość aby trzymać język za zębami i dopóki nie mam fizycznie roślin to cicho sza na forum...

Jeżóweczki



Taka będzie po rozkwitnięciu

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:14, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Toszka napisał(a)
alem siem cieszem, że "dzieci" już w domu
Będzie co oglądać


I ja Toszko usmiechnieta, choć jeszcze w trochę trzeba poczekać na kwitnienia.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:11, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Walerek podejrzewam, że niezły ubaw mieliście ze znajomym czytając moje wątpliwości i rozważania ogrodowe

Madzen u mnie ten rb nie jest jakoś bardzo mocno przygaszony ale póki co nie widzę tego zaru czerwieni jaka była W tamtym roku. Dobrze, że piszesz o wyradzaniu, warto zapamiętam na następny rok.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:07, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juziek,Aga, Toszka,Asia, Navi, Martus dzięki za chęć podzielenia się myslami
Tylko po kilku odpowiedziach możemy zauważyć,że dla każdego coś innego jest ważnego w ogrodzie i o to właśnie chodzi! Czekałam czy ktoś napisze-roze
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:59, 10 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Cieszę się bardzo że doświadczeni ogrodnicy dzieła się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi uprawy traw!

Wracam właśnie z Wojslawic i jestem zaskoczona moim grackiem Ml maja wielkie ale gracki mam ladniejsze

Ale nie o trasach miałam pisać.
Zamówione kwiatuchy dojechaly do Wojslawic z okolic Warszawy
Dwa miesiące intensywnych poszukiwań i Virgin jest moja!

Toszku, Joanno wielkie dzięki za pomoc i wszystkie informacje
Na zdjęciach zapraszam wieczorem.
Moja walka z wiatrakami czyli kamieniołom trochę z przypadku 22:47, 09 lip 2016


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 9359
Do góry
beata_m napisał(a)
miodzio ta róża podbita lawendą.........i ta donica dopełnia całości!!!! Oluś wiesz co nie znam się jeszcze za wiele, ale może jakby ją mocował jakby sobie nie radziła to by się udało?!
Beciu, chyba szykuje się drobna korekta ale o tym potym Za chwile napisze w cem rzecz

beta napisał(a)
cudna ta hortensja...trawnik jak malowany...pięknie...

Hortensja woła o solidne podpory bo troszkę się kładzie pod ciężatem kwiatów
a o trawnik eMuś dba ja tylko czasem sobie na nim leżę

beta napisał(a)


mi się podobają te pierwsze-żaluzje

Mnie też

Anda napisał(a)
Olu, pięknie masz Cudne widoki, a lawenda boska. Tez jestem za ta pierwsza prosta podporą. Róże tak czy tak będziesz sama musiała podwiązywać.


Widzisz, jaka ze mnie dyletantka ? Myślałam, że ona jak powi=ojniki, same się wiją wokół podpór
A w jaki sposób można je poprowadzić bez żadnych kratek np po słupie ??


Zana napisał(a)
A dlaczego nie pogratulowałam wyboru Giardiny??? To nadrabiam i gratuluję (chiba się ciuteczkę przyczyniłam do tego wyboru)


Nie ukrywam, że i owszem
Pogratuluj mi za lat kilka jeśli nie uśmiercę tych różyczek
Zana napisał(a)
Odnośnie kratek wklejam. Może trochę za nowoczesne do Ciebie, ale...

http://zielonyfront.pl/kratki/

Troszku nowoczesne ale przyzam, że kiedyś o czymś takim myślałam. Dzięki za inspirację. I widzę, że już się Asi spodobała

Konieczki napisał(a)
Pierwsza żaluzja prosta

Wszystkie głosy na podporę nr 1

Konieczki napisał(a)


Zana śliczne dzięki - ja właśnie czegoś takiego szukałam

fajne prawda ?

malkul napisał(a)
och pięknie jużmasz. hort.ogrodowszybko zakwitła , ja mam dwie w donicy i jeszcze sa daleko w tyle

Mma wrażenie, że w donicach one później startują niż w runcie. A może to od odmiany zależy ? Pamętam te Twoje w takim ładnym subtelnym różu. Moja wściekła

polinka napisał(a)
Olu, widzę na zdjęciach piękny, gęsty trawnik.możesz zdradzić jak o niego dbasz?


YaraMila i koszenie minimum raz w tygodniu Wiosną napowietrzyłam a teraz się na nim tarzam
To jego pierwszy sezon, zobaczymy jak będzie wyglądać za rok ...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:59, 09 lip 2016

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Polinka

Chęć można mieć, ale czas wyjechał na wakacje nie zostawiając adresu.

Połączyć powinnaś te rośliny lecz nie jest to nic późnoletniego tylko odpowiednie do zastosowania o tej porze, a termin raczej względny.

Z odpowiedzi wyróżniłbym Toszkę, aga_pe i Asię - nawigatorkę. Na ewentualne pytanie odpowiadam, że nic nie rośnie w izolacji, a w grupie tworzą rośliny kompozycję, która nadaje ogrodom obraz i duszę. Takie jest nie tylko moje zdanie, ale mój gość chce być incognito choć jest znawcą. Zwrócił też uwagę na zestawienie Twoich traw mówiąc, że to muzyka Twojego serca.



Pozdrawiam
W Kruklandii 18:25, 09 lip 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42930
Do góry
polinka napisał(a)


Gnojowka. Wiem, że na różne fazy rozwojowe opuchlaka zalecają różne wywaru, wyciągi ale nie zaglebialam się w życie opuchalaka i próbuje na początek gnojowka. Ale tak jak pisałam nie można mówić jeszcze o pełnym sukcesie bo nie wiem czy opuchlak może akurat w tym tyg.nie wychodzi na powierzchnię aby za tydzień uderzyć że zdwojoną sila

Od wiosny pryska co 7 dni HT dokładnie całe liście z jednej i drugiej strony i co dwa tyg. gnojowka.

W następnym roku myślę że będzie można wysnuć jakiej poważniejsze wnioski


Oby zadziałało!
To wtedy będę się pilnować z termianmi....bo teraz to pryskam jak mi się przypomni i akurat mam czas
W Kruklandii 17:41, 09 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juzia napisał(a)


Ale mi Polinko nie żołkną od dołu....tylko całe są takie....limonkowe.
Cholera wie

A wrotyczem gnojówką lejesz? Czy wywarem też?




Gnojowka. Wiem, że na różne fazy rozwojowe opuchlaka zalecają różne wywaru, wyciągi ale nie zaglebialam się w życie opuchalaka i próbuje na początek gnojowka. Ale tak jak pisałam nie można mówić jeszcze o pełnym sukcesie bo nie wiem czy opuchlak może akurat w tym tyg.nie wychodzi na powierzchnię aby za tydzień uderzyć że zdwojoną sila

Od wiosny pryska co 7 dni HT dokładnie całe liście z jednej i drugiej strony i co dwa tyg. gnojowka.

W następnym roku myślę że będzie można wysnuć jakiej poważniejsze wnioski
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:25, 09 lip 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Miałam dzisiaj odwiedziny starszego pana, ogrodnika, który obserwuje moje poczynania z ogrodem od początku przeprowadzki.

Zawsze zapowiadał się z wizytą, dzisiaj niespodziewanie zadzwonił dzwonek do drzwi...Jak chodzi i ogląda ogród to czuję się jak na mega ciężkim egzaminie

Ale nie o moich emocjach miałam tu teraz pisać tylko zadał mi dzisiaj pytanie czy mam taką jedną roślinę bez której nie potrafilabym mieć ogrodu?
Oczywiście podejrzewacie co odpowiedzialam
Oczywiście Gracilimus, którego kocham najbardziej ze wszystkich traw
To jedna z pierwszych roślin, która pojawiła się w ogrodzie i od razu podbił moje serce. Dzisiaj pięknie mi się odwdziecza za miłość, która go darzę i efektownie oslania miejsce wieczornego wypoczynku od wscibskich spojrzen

Zastanawiam się czy też macie w swoich ogrodach taką jedną jedyną roślinę bez której ogród nie tworzyły całości? Gdyby jej zabrakło to bylaby pustka, która ciężko zastąpić czymś innym?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies