Dziękuję Ewciu, na mnie ta bateria także działa, zdecydowanie wolę takie zdjęcia nasłonecznione. Mimo tych kontrastów światła i cienia - lepiej się robi na duszy
Pokażę swoje tornado którym przedmuchuję liście , szczególnie używam za ogrodzeniem . Służy również jako odkurzacz ale należy pozakładać i pozdejmować parę części , jednym słowem zrobić mały misz masz
Miejsce za ogrodzeniem . Parking wysypany żwirkiem oraz mały przedogródek który również prosi o zmiany , wysypany żwirkiem Dlatego używam "dmuchacza" .
piękne te Twoje hosty i rozpostarte nad nimi winogrona !
właśnie dzisiaj kupiłam po 2 doniczki dwóch pięknych odmian 'Gold Standard' i "Lunar Orbit"... lubisz takie ?
To moja Lunar Orbit ) Ma piękne jaskrawe liście i później kwitnie, to też jej zaleta. Nie ma takiej której nie lubię.
Lena już trójsklepka Ci kwitnie? mnie interesują jej listki obrzeżone białym kolorem? kwiatki ma jak u mnie, ale listki mam całe zielone, a jak się nazywa ta "ośmiornica"?
Wymyśliłam wieczorem, ze cala te rabatę przed płotem wysypie tym żwirkiem. W ten sposób powinna lepiej wyglądać i będzie kontynuacja tego co dzieje sie za płotem.
Mam nadzieje nie będę mieć potem żwirowej ziemi w tym miejscu... rośliny powinny sobie poradzić?
Mam na myśli zwłaszcza tulipany - nie będą miały problemu wydostać się przez warstwę żwirku??
Tu mam wątpliwości - czy rząd 11 tujek Danica wzdłuż podjazdu będzie dobrze wyglądał? Wydawało mi się to fajnym pomysłem, wczoraj je kupiłam i ustawiłam i mam wątpliwości... co myślicie??
Wkopać je w tym miejscu gdzie stoją - za rachitycznymi rozchodnikami, czy zamiast nich?
W zimie powinny fajnie wyglądać ze śniegowymi czapkami, choć gdy będzie więcej śniegu znikną pewnie pod jego tonami zgarniętymi z podjazdu...
to moje zakupy dzisiejsze...
Gabi pisze u Finki, ze rozplenica Rubrum nie zimuje u nas ?a chyba właśnie ją kupiłam- pięknie się prezentowała... to co robić w takim przypadku ?
Marzenko kiedyś o tej rozplenicy rozmawiałem z P. Szewczykiem mówił żeby traktować jako jednoroczną, w domu ponoć tez nie zimuje, kiedyś siostra kupiła i mimo okrycia wyleciała.
No dobrze to w takim razie pokażemy wiosnę, jest w następnej kolejności
Roztopy
Mam pytanko: Czy ten mech po lewej stronie to karmnik ościsty? Bo taki jakiś ciemny i zwarty...
Anetko Sebek już tobie odpowiedział i miał rację dziękuję mu za to.
Ciemny i zwarty jest wtedy kiedy rośnie na stanowisku słonecznym, kiedy ma więcej cienia zmienia się jego pokrój, ale myślę ze to też zależy od gleby, polecam karmnika ościstego - pięknie zadarnia powierzchnie, a jego małe białe kwiatki pięknie pachną miodem. Chociaż ma i wady ciężko się z niego chwasty i trawy wyciąga.
Najlepiej byłoby się dogadać z sąsiadem i zrobić razem przeodgródek ale na pewno to jets trudne. Wdedy po środku mogło by sie znależć nawet większe drzewko szczepione na pniu.
Ja bym jednak poszła tu w pewien formalizm i prostotę. Np. żywopłoty strzyżone z bukszpanu lun bererysu (gubią liście na zimę ale sa kolorowe odmiany) + iglak strzyżony w formie "bonsaja"
np. coś w tym rodzaju
A ta skrzynka rzeczywiście wygląda szczególnie "interesująco", ale to jest skrzynka gazowa. Nie wiem czy nawet mozna czymkolwiek ją obsadzić, obudować, itp.
Donice z przodu mogą nieco pomóc.
Czy jamniki długowłose nie kopią w ogrodzie? Ja mam teraz "prawie" jamniczkę gładkowłosą i miałam jamniczkę szorstką, ta to była koparka, ile mi roślin zniszczyła i dołów do środka ziemi wyrąbała, to nawet nie chcę wspomi
nać. Luna też trochę kopie, ale tam, gdzie są garby zrobione przez krety i nornice.
Jamniki oczywiście kopią, ale tylko na szczęście wtedy kiedy im pozwalamy .
Wtedy jest największa radość i szczęście, same jeszcze nic nie wykopały, bo za każdym razem jak się do tego zabierały były zaprowadzone do domu i się nauczyły, na moje szczęście.
Jak widzą mnie z łopatą to biegną jak szalone, może będzie można coś wykopać .....
Przesadzaliśmy drzewko i miały najlepszą zabawę zobaczcie sami
Rano deszcz był,ale teraz już słoneczko przyświeca.Trzeba wdziewać kaloszki i do ogrodu......szkoda czasu.Na siedzenie przy klawiaturze będzie czas zimą.
Moja hortensja już przebarwiła się na różowo.tu jeszcze przed zmianą koloru.