Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

U Justyny 20:26, 18 sie 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Do góry
Zrobiłam w końcu postrzyżyny.....w końcu, bo nie byłam całkowicie do tego przekonana, ale przeważyło za nim zbyt silne narzucanie się tej jednej rośliny wśród innych i jej dominacja....
przed strzyżeniem:


i po:




U Justyny 20:19, 18 sie 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Do góry
Lena napisał(a)
Witaj Tyna
Robisz piękne zdjęcia,pięknemu ogrodowi
Niesamowicie spodobały mi się kompozycje jakimi obsadziłaś dwie duże donice-mistrzostwo i ten dobór kolorów udał ci się na medal
Pozdrawiam

dzięki
Dzisiaj miałam spostrzeżenie odnośnie zestawienia kolorystycznego i gatunkowego....postawiłam przez przypadek świeże zakupy koło jednej donicy.....no i......
skoczyłam po aparat....oto efekt:



prawda, że pięknie ze sobą "grają"?

Ogród zmyślony 20:17, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
Witajcie, witajcie.
Safoyko, przedogródek robiony po wstępnym ostudzeniu możliwościami nasadzeniowymi i jakotakim obeznaniu z tematem ogrodowania, także w wielkim współudziale z ogrodowiskiem Muszę przy nim jeszcze podłubać, zeby ciut mocniej rozciągnąć hortensje. Ślicznie dziękuję za wszelakie wskazówki, rady i bazę inspiracji. Co ja bym bez tego zrobiła. Teraz szykuję się do obrobienia kawałka rabaty z magnolią susan. Mam już pewien niegłupi pomysł. Musze lecieć po hortensję pinky winky i jakoś tą wiśnię nigrę przytachać skądeś, no i dokupić złotych wrzośców. Echh.Nigdzie ich nie ma, a mam tylko 5 sztuk.
Hanusiu, a jakże, wiadomo, że kobieta najbardziej lubi zakupy
Danusiu, ja odkopałam dzisiaj jednego jarząba sprzed domu i te bidne bukszpany co rosły w rządeczku. Wszystko co stało w wodzie ma pognite korzenie. Z miejsca wsypaliśmy parę worów ziemi i usypali górkę. Dobre jest to, ze chociaż te marniochy bukszpanowe zaczeły wypuszczać ładne świeże korzonki. W nieustającej asyście stada komarzyc ustawiliśmy je wyżej i gęściej formując skarpetkę dla jarząbka. Niech ma. Z drugim jutro zrobię to samo, jeśli zdążę przed planowanym deszczem.
Ewciu, za pochwały domkowe dziękuję, ogonki wiewióry to rozplenica- bardzo fajna trawa, a prezenty od Dany, no cóż, ma wielkie doświadczenie i oko do wypatrywania "żelaznych" roślin.Z pewnością przy formowaniu dalszej części ogrodu będę się jej listy sumiennie trzymała, nie ma co próbować, skoro już przetestowane i niezawodne.

Jakiś krzywy ten mój cisek na zdjęciu, muszę go jutro raz jeszcze obejrzeć dokładnie, co mu tam dolega.Był najładniejszy z całej ekipy.

A teraz pytanie bez nagród, ale za 100 punktów
Co powiecie o wiązach wredei, bać się ich chorób czy nie?
No bo mam 3 typy na drzewa przy lawendziaku
a)właśnie wiąz wredei szczepiony
b) śliwa nigra-ale chyba za ciemno z nią będzie w takiej ilości
c) miłorząb japoński

jest jeszcze
d) klon globosum-ale on podoba mi się najmniej
Mąz typuje wredeia, albo miłorzęba.Ja bym wołała drzewo układające się w wachlarz.
I co?

Chodzi mi o ładne widoki z dużego pokoju





Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:44, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry




Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:44, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry








Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:43, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Wystawiłam samochód, bo miałam dziś gości







Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:27, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Danusiu, są w Polsce jakieś tłumaczenia książek ogrodowych pani Jekyllowej albo Vity Sackville? Chyba nie a szkoda .... .


Nie spotkałam, posiadam tylko taką osobiście





Oto wzór jednej rabatki


W tym roku byłam w ogrodzie zaprojektowanym przez Gertrudę Jekyll
Vann Garden z ogrodem wodnym
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:23, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Lena napisał(a)
Kasia jak ty piękna kobitka jesteś
Szkoda że nie mam takich sąsiadek co by z obiadkiem pukały do mych drzwi-szczęściara z Ciebie Danusia.....
Twoje przedmioty na stole mnie zachwycają, kule szklane też znaleziska?
Takie butle też posiadam ale przy moich pannach raczej na stole ich nie postawię


Lena, kule szklane są od rybaków w Norwegii- to prezent od klienta. podobno stare są.
Na tegorocznym Chelsea Flower Show wreszczie zobaczyłam jak to wyglądało, że one sieci unosiły na wierzchu



Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 19:20, 18 sie 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Piękny szczegół z naburmuszonym aniołkiem (nie dostał kolacji .....?).
Czy Kasia zamieści zdjęcia ze swojego ogrodu, pusto tam było bez niej! Danusiu, masz na to jakiś wpływ?


A doniczkę ręcznie robioną kupiłam w ogrodzie Great Dixter (u Christophera LLoyda) jak żył jeszcze
Ogród zmyślony 18:31, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
daru c.d w zbliżeniu:


posadzona stożynka i trzmieliny-tak wiem, ciągle ta jedna jest do naprostowaniaDzis to zrobię


tytoń w gruncie ma się świetnie, o wiele lepiej niż w doniczce


no brakuje mu trochę, ale co zrobić cena dla amatora czyni cuda

Ogród zmyślony 18:27, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
dar od Danusi nr2:


przetacznik różowy, śliczniusie i różowiaste


ogonki wiewióry



szałwia jednoroczna
Ogród zmyślony 18:25, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
lawendziak z trawą


lobeila wieloletnia-taki chabaź, ale jak kwitnie to moze byc Za nią róże w moim ulubionym kolorze lila róz

dar od Danusi-nie miałam pojęcia, ze rośnie tak wysoko- podoba i się coraz bardziej

Ogród zmyślony 18:23, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 1772
Do góry
Dziękuję serdecznie Dziewczyny i Chłopaku
Dzisiaj już trochę lepiej, dreszcze ustąpiły, temperatura spadła, ale słaba jestem jak młode kocię.
Mieliśmy ambitny plan przeplewić ogród, ale po pół godziny plewienia poddałam się. Mąż też nie czuł się najlepiej w tej nierównej walce, więc wzieliśmy nogi za pas i pojechaliśmy do jak on to mówi "pompona". Nie wiem dlaczego M tak sobie zakodował, ale pochwyciłam tą nazwę i odtąd Melon nie jest już Melonem.Chcieliśmy kupić śliwę wiśniową, ale była tak duża, ze nie wlazła do auta-nie wiem jak ja ją kupię, szukaliśmy miłorzębów, ale te były ogromne i drogie, a ja potrzebuję 3 średnie, więc też się nie udało. Wypatrzyłam niekulawy stożek cisowy więc nabyłam z zamkniętymi oczami. Jest zdrowy i dobrze ukorzeniony, będzie rósł.Dokupiłam 2 trzmieliny na patyku i wiśnię umbraculifferę. Zakupy choć nie takie jak sobie wyobrażałam podbudowały nas nieco na zdrowiu, więc przeplewiliśmy jeszcze kawałek grządek.

A teraz relacja z tego co się u mnie dzieje-oczywiście pokazuję bardziej to co mnie cieszy niż gnębi


moje kwiaty ślubne-mialam z nich cały bukiet, żywię wielki sentyment i kolor mają wreszcie taki jak powinny
.Teraz zakwitły na moją rocznice



niestety jesień juz puka do drzwi-wrzosy w donicy budowlanej przed domem dają czadu


jarząby chyba wymyło podczas ulewy
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 17:46, 18 sie 2011


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
jak myslicie czy za tymi cisami dać jedną sztukę miskant variegatus czy dwie?
Pogaduchy skowronków 17:45, 18 sie 2011


Dołączył: 24 lis 2010
Posty: 808
Do góry
Haniu, może żniwa skończą, bo pogoda ma być ładna. Jarzyny tego roku nie są takie smaczne, to przez te deszcze i brak słońca. Marzy mi się taki duży malinowy pomidor dojrzały na słońcy, ach ten zapach i smak. Haniu będę obserwować te jaskółki, jeżeli już się nie pokażą to znaczy, że odleciały. Jak udało się spotkanie z Kryniafu? Pozdrawiam.

Moja pierwsza hortensja w ogródku. 17:37, 18 sie 2011


Dołączył: 09 kwi 2011
Posty: 6417
Do góry
Bogumiła dzięki serdeczne

Słonecznie Was żegnam na jakiś czas, ale jak tylko będę mogła, to będę Was" śledzić"

Mam do nich ogromną słabość




Moje krzewy są całoroczną ozdobą ogrodu. 17:31, 18 sie 2011


Dołączył: 24 lis 2010
Posty: 808
Do góry




































cdn.
Pogaduchy skowronków 17:15, 18 sie 2011


Dołączył: 24 lis 2010
Posty: 808
Do góry
Dzisiaj z rana zostałam zbudzona przez jaskółki. Robiły niesamowity świergot i trzepanie skrzydłami. Może to był sejmik przed odlotem? Jeżeli tak, to smutne.





Ławka w ogrodzie 16:48, 18 sie 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Podróże kształcą ....
Takie zwyczajne ławki.


Cały rok w ogrodzie 16:25, 18 sie 2011


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 1347
Do góry
Kalina, Viburnum opulus Compactum


Kalina, Viburnum opulus Nanum

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies