Ogródek Hanusi po zimie
19:44, 17 sie 2011
No i dobrze ,że o nas przypomniało......Bo już myślałam,że my mamy jakąś porę deszczową.
Dziś zero przetworów,praca w ogródku,nie za ciężka.Usuwanie przekwitniętych kwiatków, co nieco zielska,Trochę posiadów z kawką na słonecznym foteliku.....Ale i tak nawaliłam hałdę w kompostowniku,a ile jeszcze tego dobra będzie.......Jutro,przy dobrej pogodzie finiszuję z ogórkami i wysiewam poplon.
Szerszenie w szparze nad drzwiami pomieszczenia gospodarczego montują jakieś komórki z czerwiem.
już zdążyły nabudować na szerokość drzwi,Drugi taki plaster trochę wyżej pod daszkiem.Czyste wariactwo.Ale jakoś nie wchodzimy wzajemnie w w drogę.Jutro spróbuję zrobić zdjęcie.
Całe szczęście ,że w temperaturze 10 stopni towarzystwo ginie.Jesienią muszę zrobić z tym porządek.
A na razie muszę ich ścierpieć......
Dziś zero przetworów,praca w ogródku,nie za ciężka.Usuwanie przekwitniętych kwiatków, co nieco zielska,Trochę posiadów z kawką na słonecznym foteliku.....Ale i tak nawaliłam hałdę w kompostowniku,a ile jeszcze tego dobra będzie.......Jutro,przy dobrej pogodzie finiszuję z ogórkami i wysiewam poplon.
Szerszenie w szparze nad drzwiami pomieszczenia gospodarczego montują jakieś komórki z czerwiem.
już zdążyły nabudować na szerokość drzwi,Drugi taki plaster trochę wyżej pod daszkiem.Czyste wariactwo.Ale jakoś nie wchodzimy wzajemnie w w drogę.Jutro spróbuję zrobić zdjęcie.
Całe szczęście ,że w temperaturze 10 stopni towarzystwo ginie.Jesienią muszę zrobić z tym porządek.
A na razie muszę ich ścierpieć......







się z nim dzieje.Są trzy fazy rozwoju liści -czy to jakaś choroba?