Betonowy płot sąsiada a za nim leszczyny potrzeba siły przebicia ;-)
11:13, 16 sie 2011
Tłumaczę:
Kopiemy dół, wymierzamy patykiem wysokość bryły bez doniczki, sypiemy dobrą ziemię, depczemy, mierzymy wysokość żeby bryła nieco wystawała ponad poziom gruntu.
Wstawiamy świerka, obsypujemy w dołku, depczemy, dosypujemy wokół łagodne wzniesienie i obręcz do podlewania obsypujemy.
Chodzi głównie o to, żeby świerk nie wpadł do dołu i nie zasypać mu szyjki korzeniowej (miejsce - granica korzenie-pień)
Kopiemy dół, wymierzamy patykiem wysokość bryły bez doniczki, sypiemy dobrą ziemię, depczemy, mierzymy wysokość żeby bryła nieco wystawała ponad poziom gruntu.
Wstawiamy świerka, obsypujemy w dołku, depczemy, dosypujemy wokół łagodne wzniesienie i obręcz do podlewania obsypujemy.
Chodzi głównie o to, żeby świerk nie wpadł do dołu i nie zasypać mu szyjki korzeniowej (miejsce - granica korzenie-pień)








