Annka bardzo ładne prace czy będziesz je sprzedawać ?
I pytanie,które zadałam ,ale oglądając twoją kolekcję "strasznie zapuszczonego"ogrodu zauważyłam hostę po ,którą chcę się wybrać .Nie chciałabym popełnić błędu i zmarnować sąsiadce jej pięknego okazu .Ma taką hostę co kwitnie na biało z niebieskimi jak można tak określić ,dużymi liśćmi .Pytanie brzmi czy mogę już sobie załatwić zaszczepkę jeśli nie to kiedy najlepiej by było Annka???
Jeny z tych nazw, co podaliście wszystkie wygladają dla mnie tak samo na zdjęciach. Chyba jestem totalnym daltonistą hostowym;(
A potraficie powiedzieć co to za jedna? Bo kupiła wtedy dwie takie i teraz nawet nie wiem jak je wołac
Byłam dzisiaj na lodach w Sandomierzu, pięknie tam jest na Starówce, a ludzi tyle, że prawie pogubiłam dzieci. To miejsce jest mi bardzo bliskie, studiowałam ta jeden z moich kierunków.
Niestety po drodze były takie widoczki. Nie byłam tam po powodzi i jestem w szoku, jak daleko od rzeki były zalane domu. I jak wysoko. Niektóre stare, drewniane domy stoją puste. Nie wiem czy nadal się suszą czy właściciele nie wrócili do nich.
To pewnie trzeba spróbować do gruntu. A jak wzejdzie "las aksamitek " to porozsadzać tak ?
Mam też dalie karłowe. Myślałem że karłowe to karłowe i bedą niziutkie takie jak begonie. Zobaczcie jakie "byki" porosły. Klęska urodzaju. Przysłoniły całkowicie rhododendrony.
nawet nie wiesz jak się cieszę Grzesiu że mnie odwiedziłeś,już minęło trochę czasu jak Cię odwiedziliśmy,twoją piękną działkę....ciekawe co się u Ciebie zmieniło,zaraz do Ciebie zajrzę
ach ten brak czasu.....
Zgadzam się Joanko, w skupiskach najlepiej. U mnie w sumie przypadkiem dostały niebieskie towarzystwo i bardzo mi się to spodobało, chyba pójdę tym tropem na całej rabacie.