Rozwijając myśl podaną przez Beatkę i Danusię kombinuję tak. To jest przedłużenie tej rabaty, w okolicach lampy będzie miłorząb i chyba osadzę tam jeszcze wrzosy i kosodrzewinę. Za jaśminowcem chciałam choinę kanadyjską, potem 3 tuje zielone, 1 żółty , 2 zielone i dalej 5 świerków, jakieś drzewo liściaste (wiąz Wredei?), 1 świerk, 3 pęcherznice Red baron i tuje. Świerki i tuje muszą być, ponieważ tuż za płotem jest dom i ich okna z kuchni, jadalni i salonu wychodzą na moje podwórko.
Tam gdzie ja planowałam duże drzewo Danusiu piszesz o czymś na pniu. Czy takie otoczenie, jakie zaplanowałam nie przytłoczy takiej kulki?
No słuchajcie dupka blada. Zaadoptowałaś do siebie najciekawsze, najbardziej reprezentatywne i wytrwałe rośliny jakie się u nas w ogrodach mogą uchować. Jakby ich nie poskręcać ze sobą, tak nijak nie wyjdzie nic innego, od tego co juz stworzyłas. Im dłużej myślę o tym wszystkim, tym bardziej dochodzę do wniosku, ze zastąpienie chociażby takigo stożka z cisu conicą, albo jakąś strzyżoną tują to zawsze bedzie namiastka dobrego smaku
na przykład patrzcie:
z lewej stożek, a niech to nawet nie będzie cis i nie dwa a jeden, pod spodem tawułka andersa(taka jak będzie w przedogródku, coś by do niego dodać-pewnie trzmielina, odrobina trawy dla lekkości i podniesienia kompozycji w górę, dalej brakuje kulek więc wkładam i wypełniam hostą, a dalej hortensja. No i co? Dalej prawie Danusia, choć prawie robi wielką różnicę.No może jeszcze kulki z prawej strony brakuje, żeby zamknąc
Teraz pokażę nasadzenia pod nieszczęsnymi iglakami. Zasadziłam hosty, z tyłu trzmielinę (tą wyższą, nie płożącą), gdzieniegdzie dałam pasychandrę. Wzdłuż murku zasadziłam bluszcz, żeby go zakrył.
o i z tyłu jałowiec po fryzjerze- jakoś dziwnie wygląda hi hi
widok z drugiej str
hosty wokół pnia sosny nawet nieźle sobie radzą (sadziłam je wiosną), mam nadzieję, że pozostałe też sobie poradzą
Takie zachowanie zniechęca na jakiś czas do wszelkich działań Jak nam w zeszłym roku zdemontowali rynnę i rurę spustową ( z tworzywa sztucznego a nie metalowe), to mój M.kazał mi sprzedać działkę i powiedział, że On więcej palcem nie ruszy, bo to nie ma sensu... Na szczęście po jakimś czasie mu przeszło,pojechał do sklepu po nowe elementy, zamocował i na razie mamy deszczówke w beczce, ale bez gwarancji, że ... tfu, tfu
Dzięki dziewczyny za współczucie
Dla was moje różyczki
a może ktoś mi podpowie co to za gość na pierwszym zdjęciu i czy bardzo groźny dla roślin ?
Też się zastanawiałam nad kółkiem, tylko z bukszpanu wokół pnia śliwy. Albo puste albo całkiem z bukszpanu.
O zieleń dbają, to fakt. Niestety, my mamy pecha, ponieważ z jednej strony mamy dom, który już od lat stoi niewykończony i raczej nie mają go zamiary wykończyć - z okien odpadły deski i tak stoi. Z drugiej jest pusta działka a za nią nowy dom, wielki i brzydki i też wiem, że jest dla chłopaka, który ma ...2 lata. Tu jest taka moda na budowanie domów dla dzieci i potem niektóre stoją i straszą, bo dzieci miały inne plany niż rodzice.
To jest widok na tyły mojego ogrodu, przed moim płotem ogród naturalny
Kto mi powie, co tu nie pasuje.O symetrię chodzi dziwną, o żle rozplanowane kolory, no co tu nie gra. Głowię się któryś dzień i nie mogę dojść.Może zwyczajnie brakuje jeszcze trzmieliny na pniu?
tu jest bardziej graficznie. Pogadajcie o tym, z boku łatwiej widać błędy
Trzmieliny chyba nie w oknie a w lewo na tle ściany, potrzebne mocne kule, ten kijek jest krzywy a nie powinien, nie mozna go jakoś naprostować? inaczej przywiązać?
To ten kijek prostujący jest taki krzywaśny.Kurcze, to nie będzie mi trzmielina w okna zaglądała?
Lenka można, ja się krytyki nie boję, jeśli prowadzi do czegoś dobrego. Widzisz, czym ten rysunek już pachnie?Prawie plagiatem
a jak dorzucę jeszcze to: