Wypatrzyłam jeszcze taką różę podobną do piwonii, jak nie wiem co. A ostatnio Michaś się nabrał. Mówi, wiesz, to zdjęcie w galerii piwonii to nie jest róża??? Uśmiałam się Mówię nie, zobacz na pąki
A ja dziś zapraszam jeszcze na moją relację - chyba Was nie zanudzę, a przypomnę to i owo
Przy wejściu wiadomo co było
Na tarasie biało - zielono
Pod domkiem
stół
Petunia były ładne jeszcze 2 lipca, ale teraz te ulewy, no wiecie co mogą zrobić z delikatnymi kwiatami petunii i w końcu miałam zapasową surfinię do wykorzystania
Kosmosy po deszczach i przycięciu ładnie się prezentują. Wczoraj dwie babeczki na rowerach się zatrzymały i zagadnęły. Mają przyjechać na dłuższe pogaduszki o różach, może nowe forumowiczki będą?
Floksy także ładne, poskubane z pojedynczych kwiatów