Tak, mam ją kilka lat, dostałam od siostry, ze słowami wsadź ją sobie do ogródka
Mam tez inną, która była miniaturowa, a po przesadzeniu do gruntu jest dość wysoka, oto ona
Bardzo lubię to wrażenie! Wraca się do nieco innego ogrodu, rośliny większe, gęściejsze, sprawiające wrażenie małego buszu. Fajnie!
A wracając do tego zdjęcia:
Podpowiedzcie mi, proszę, co z tym zrobić? Co posadzić? A może coś w ogóle zmienić?
Taras jest od strony południowej, z lekkim przechyłem na zachód. Słońce praży niemiłosiernie od 11 do zachodu. Chciałam stworzyć sobie taki piękny cień na tarasie przy pomocy zadaszenia z rozrośniętą akebią (na jakieś 5-7 lat). W tym czasie miały urosnąć drzewka przed tarasem i swoimi połączonymi koronami dać cień. Stąd były te jarzębiny: wiatr nie nawieje zbytnio liści, bo te co opadały, świetnie pożerała kosiarka w czasie koszenia trawnika. Ale może jakoś inaczej to wszystko zaaranżować? Chciałabym, aby symetrycznie po bokach były te jodły koreańskie. Lewa rośnie bez zarzutu. Natomiast po prawej stronie bryndza z nędzą. Pierwszą sami przelaliśmy, drugą załatwiły ulewne deszcze. Sadzić tam trzecią czy dać sobie spokój? A może jodła jednobarwna dałaby tam sobie radę, tylko jak by to wyglądało?
Jak nie było deszczu to narzekaliśmy, że sucho a teraz mamy nadmiar i szkodzi naszym roślinkom zauważyłam, że na moich różach też są brzydkie plamy i nie tylko na tej, to wina nadmiernej wilgoci
Danusiu zaskoczyłaś mnie z tymi niskimi clematisami Nie miałam pojęcia o ich istnieniu.
Zaraz sobie przeanalizuję twoją listę drzewkową. Już widzę, że mam cztery odmiany z niej, także się cieszę. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję
Jak w większości u Was, mnie też nie ominęły gwałtowne burze, w nocy i rano w ogrodzie po ulewie nic nie można było robić tylko fotki Wykonane po deszczu...
Rozwar
Smakowicie wyglądają i takie są wiem smakowałam u Danusi
No Aniu powaliłaś nas na kolana Jaki Twój ogród już wypasiony nikt z głodu by nie umarł, a i dla oka raj cudne kwiaty