Danusiu to są te bukszpany o których Ci pisałam. Na razie dwa, ale jest jeszcze kilka, których nie przywiozłam. Wszystkie wyglądają podobnie. Rosły blisko siebie.
Z nich można tylko kostkę zrobić.
Zeby wyszedł stożek, musiałabyś podsadzić brakujące wysokości po bokach, żeby stopniowanie się udało. To jest możliwe, pewnie bym coś takiego zrobiła, ale na efekt trzeba poczekać do następnego roku no i dokupić krzewów też trzeba.
Jeśli nadal aktualne to wklejam zdjęcia Pani ogrodu z lipcowej Claudii
GRATULACJE
Nagrodą jest komplet specjalnych angielskich kremów do rąk dla ogrodników pod patronatem National Trust
w 3 zapachach oraz rękawiczki różowe też angielskie na specjalne okazje.
Trzecia część ogrodu. Sad. Mam zamiar (za rok lub dwa) zrobić tu ogród ozdobny, tzn. dookoła zrobić rabaty, a na środku pozostaną drzewa. Widzieliście już może coś takiego? Rabaty w sadzie?
W samym rogu rośnie już Anabelka.
w sumie za dużo u mnie nie ma kwiatów....zakwitły hosty, żurawki (już dawno) tu citronelka, niedługo zakwitnie hortensja (a nawet dwie), limelight no i w końcu lilie pod lustrem !
Moja kolekcja małych starych doniczek. Dokupiłam tylko odstawki. Są w nich rośliny skalne, bo nie mam jeszcze skalniaka. Stoją na parapecie przy drzwiach wejściowych.
Kolekcję większych egzemplarzy pokażę niebawem. Pytałam po rodzinie o takie donice, ale ciotki powyrzucały, bo "stare i brzydkie".
za krzesełkiem dosadziłam żółtą roślinkę na pniu ( nie pamiętam nazwy, upsss)
pięknie pachnie i przyciąga motyle no i rozjaśniła rabatkę, o co chodziło !
uwielbiam rano siadać tu z kaweczką ! widać cały ogród i budkę dla ptaszków na czereśni, w której zamieszkał (chyba) rudzik !
Witaj Dzidko, zapisuję się do grona obserwatorów i tutaj .
Danusia napisała o Twoim ogrodzie i do tego pokazała go tak, że ma się ochotę od Ciebie nie wychodzić.
Chętnie poznam wszystkie zakątki i szczegóły Twojego raju .
Pozdrawiam ciepło.
Aniu, serdecznie zapraszam do dalszych odwiedzin.
Wielka szkoda, ze wskutek niekorzystnego przebiegu pogody , tak bardzo ucierpiały ukochane przez nas róże.
Ale na szczęście są i takie, które kwitły mimo wszystko.
Nabyłam kolejną różę, nazywa się Gartentreaume. Zauroczyła mnie swoim zapachem. Chciałam mieć pachnącą i kolor kwiatów różowy. Stało obok siebie kilka egzemplarzy, ta akurat miała najwięcej pączków, ale gdzieś zawieruszyła się metryczka. No i teraz latam kilka razy dziennie i sprawdzam czy pachnie. Jeszcze w donicy, czeka na posadzenie. Podoba mi się. Chciałabym żeby tak ładnie rosła i kwitła jak wasze.
Jolu, ta róża nie wygląda na Gartentraume , chyba, że następne kwiaty będą inne.
Niemniej jest piękna .
Mam podobną szarą wierzbę, jak ona się fachowo nazywa?
Zawsze się nad tym zastanawiam.
no cóż...ilekroć jestem u Danusi i wracam do siebie to mam wrażenie, że u mnie licho jakoś...no nic.... będę pracować i mój ogród też będzie pięęęęęękny
dzięki Aniu za wsparcie
póki co zrobiłam dzisiaj kanciki,
a to zdjątka z wczorajszych działań
podcięłam wierzbę wg zaleceń Danusi
i posadziłam pod nią hosty (tu są 2, ale dzisiaj jeszcze dosadziłam )
dzięki temu jest widok na rabatkę koło garażu, na którą dosadziłam kalinę na pniu, taką żółto-zieloną
tu widać także nową ławeczkę ! jest za czerwona.... no cóż , trzeba będzie przemalować lub poczekać aż kolorek się zmieni !