Właśnie nie jestem pewna czy chcę obrzeża rabatek. W ogrodzie do wymiany są wszystkie ścieżki. Ale to temat na przyszły rok. Wtedy też podejmę decyzję o ewentualnych obrzeżach. Poprawiona zostanie linia rabat , to właściwie mogę zrobić już

. A rabata z azaliami również ma ulec zmianie. Boję się jednak latem przesadzać krzewy.
Na razie wtykam tam nowe żurawki, lawendy, niech się rozrastają.
To jest ta sama rabatka
Wiem, wiem, ta fala wygląda, jakby komuś faktycznie przy jej wycinaniu w głowie falowało, ale na razie skupiłam się na spychaniu roślin z całego ogrodu pod płot. Do tej pory wszystkie krzewy wsadzone były w trawniku , w/g zasady - gdzie wolne miejsce tam sadzimy

A teraz bój o każdy krzaczek i każde drzewko, a najlepiej żeby wszystko było po staremu, toczy moja mama, więc bardzo muszę się nagimnastykować, żeby ją przekonać do zmian.