Kasiu, muszę Ci powiedzieć, że na Chelsea był zestaw 3 balii, od najmniejszej do największej i tą najmniejszą postanowiłam kupić, weszłaby do walizki, ale Witek zrobił taką groźną minę...

i zastrzegł : ja tego nie będę pakować! , nie zmieści się....

no i uwierzyłam, ale chyba by weszła