Sebek dziękuję, jak masz jakieś pomysły to jestem chętna
Dzisiaj rabatka kwiatowa, z którą mam parę problemów. Na niej generalnie są rożne kwiaty, która dostaje od sąsiadki – na razie irysy i rudbekie. Na punkcie macierzanki cytrynowej oszalał mój syn, więc musiała tam być. Ciągle ją wącha, co jakiś czas wyciąga z rabatki do wąchania więc nie wiem czy macierzanka to przetrwa

Czy nie za duże odległości pomiędzy roślinkami?
Pnącza podsypałam korą czy resztę kwiatów też powinnam? Na końcu jest różna pnąca, czy też mam ją ściółkować korą? Widziałam gdzieś korą odkwaszoną, czy taką powinnam dać pod róże?
Co jeszcze dać na tą rabatkę, najlepiej coś kwitnącego jesienią, jakieś astry z przodu?
Druga rzecz, byłam w szkółce po coś czerwonego do żółtych tawułek i zamiast tego kupiłam piękne funkie. Czy mogę je dołożyć do rabatki różanecznikowej, żeby tam trochę rozjaśnić?