Witajcie, ja po nocnej burzy bardzo się ociągałam ze wstaniem. Nad ranem tak fajnie się spało, powietrze rzeżkie z ozonem. Podlało fajnie roślinki, a ja niepotrzebnie wieczorem latałam z konewką. Już wieczorem wiadomo było, że coś się święci, bo słoneczko zachodziło nieciekawie. Myślałam przeadresować te chmury do Tynki, ale się nie udało.
Danusiu o tym myślałem. Otrzymają wszyscy chętni . Pozwoliłem sobie rozkroić jeden taki "pojemniczek " i są białe nasionka . Jak dojrzeją - powysyłam i napewno ludziska będą pokazywać zdjęcia co z tego wyszło.
A co do tej trzmieliny lub tawułki o której piszę u Sylwii :
Chodzi mi o ten nie obsadzony jeszcze kawałek rabatki .Pomyślałem sobie że żółte rośliny byłyby ładne na tle żywopłotu (podsadzone może żurawkami od strony ścieżki ). Trawnik pomału się zagęszcza . Jak jeszcze podrośnie to koszenie i niszczenie chwastów. Oddzielną zmorą jest dla mnie jak wyeliminować trawę która zarasta pomiędzy krzewami żywopłotu. Cieszy mnie że pod świerkiem pięknie rosną hosty i hortensje L się przyjęły.
W ogrodzie za kilka dni nastąpiła dalsza przebudowa.
Rabata przy furtce była już nieciekawa, więc otrzymała nową aranżację.
W trakcie prac nasadzeniowych, potem to wszystko wysypiemy żwirkiem granitowym.
Rozkopaliśmy też teren na lewo od furtki. Przy wejściu powinny rozpościerać się piękne widoki, a ten kąt nieco podupadł po różnych pracach remontowych. Dostanie się mu nowy trawnik, jak z żurnala
Dziękuję Danusiu
pierwszy raz spotkałam się z tą roślinką; listki takie sobie, ale kwiatki śliczne i oryginalne - poczytałam już sobie o nim w necie.
Masz go przypadkiem, czy starałaś sie o niego, bo dość rzadko występuje u nas?
Na drugim zdjęciu w donicy miedzianej to cis Summergold właśnie, on jest tak prowadzony, jakby bonsai ale to dwie kulki. Gdzieś pewnie jest zdjęcie "bez towarzystwa i widać lepiej.
Odmiany host mam nieoznaczone, ale poszukam mniej więcej co tam jest po katalogu,
Od muru "Frozen Margarita"
potem ostro zakończona "Bold Ribbons" lub "Shugar Baby"
Na końcu od ulicy zielono-biała "Cherry Berry"
Ta roślinka znieznana to Choisya ternata "Sundance" http://www.mooseyscountrygarden.com/shrubs/choisya-sundance.html
Roślina bardziej do angielskiego klimatu, już drugi raz ją sadzę, przezimowała niby, ale opadły listki, po czym przycięłam i nic nie wypuściłą, a powinna, łodygi maiła zdrowe. Teraz tutaj rośnie żółta żurawka.
Bukszpany wyścieła Erica - wrzosiec - cięty poziomo i pionowo jak żywopłocik