Dla Bogdy
altana wkopana ok 0,5 m w ziemię, murek ze starej cegły z rozbiórki postawiony na fundamencie , w murek wkute pręty żelazne połączone na górze kółkiem. Całóść wysypana kamykami na żwirku, żeby woda miała gdzie wsiąkać w czasie deszczu, bo raczej stąd nie wypłynie

. Gdybym maiła robić ją jeszcze raz zrobiłabym w tym samym stylu, lecz niekoniecznie wkopywaną, lecz podwyższaną, do której wchodziłoby się po schodkach - powód - lepszy widok na ogród. Meble do wymiany , szukam czegoś ładnego.
werbena w kompozycji skrzynkowej w altanie
akant
moje agapanty, jeden będzie kwitł - hura !!!
po japońskiemu