Wiecie co ? Ta hortensja jest u nas 10 lat .Czy wtedy były już anabelle ? Muszę poszperać w internecie. Jest faktycznie niezawodna i żaden mróz jej nie zaszkodził. W tym roku na wiosnę szpadlem oddzieliłem część korzeni , podzieliłem to odcięte na 2 i posadziłem pod świerka. Pod świerkiem jest w sumie 5 szt ( w tym 3 to limelight kupione też na wiosnę ). Zobaczę po zimie które lepiej ją zniosą. Aby nie robić pustych przebiegów to wstawię zdjątka :
To jest właśnie jedna z 3 młodych limelight.
A w tym roku chyba padnie rekord wysokości pędów kwiatowych jukki . Jeszcze rosną .