Dziękuję Wszystkim za miłe komentarze i cieszę się, że sprawiłam Wam tymi fotkami tyle przyjemności.Bardzo często latem wyjeżdżamy na mszę św.właśnie w to urokliwe miejsce. W obcowaniu z przyrodą zupełnie inaczej odbiera się uroczystości religijne, wydaje się, że jest się bliżej Pana Boga. Właśnie w tej pięknej scenerii brał ślub syn Zbyszka - Leszek. Pozdrawiam.
Myślę, że Zbyszek się nie pogniewa za umieszczenie fotki.