Posadziłam Ellu,Ale jeszcze na efekt trzeba czekać.Emeryturka samotnej kobiety nie na wiele starcza.Hoduję więc własne sadzonki.I już posadziłam "

orzeczkę krwistą ,5 krzewuszek ,Różę pnącą żółtą, kilka forsycji.No i uzupełniłam jednorocznymi,żeby pusto nie było:Floksy,aksamitki,cynie, A przede wszystkim dalie w kolorze czerwonym. Sadzonki się przyjęły, jak będzie za rzadko to w przyszłym roku znowu jednorocznymi dosztukuję.I żywopłot się odbuduje,tyle że w innej formie.
A dziś przesadziłam jedną kępę funkii.Siedziała pod tują,i już jej widać nie było.I z jednej wyszło mi 4.Poszły pod kalinę.Niezłe mam tam teraz zestawienie:funkia z białym wzorem,kalina-buldeneż, białe zawilce.Jeszcze plączą się lilie,i liliowiec,ale teraz bez kwiecia.