Już odpowiadam : to Jałowiec płożący 'Limeglow' Szeroki, zwarty krzew, dorastający do ok. 0,4 m wysokości i 1,2 m średnicy. Przyrasta rocznie ok. 8 cm. Igły latem są intensywnie złoto-żółte, zima brązowo-żółte. W czasie suchej i upalnej pogody ulistnienie może być uszkadzane przez słońce. Dobrze rośnie na każdej glebie i stanowisku słonecznym i wtedy ma intensywnie żółte wybarwienie. Polecana do ogrodów skalnych, przydomowych, wrzosowisk, barwnych kompozycji.
Danusiu, pieniek wystaje chyba z około 5 cm widac to na zdjęciu obok szmaragda. Może rzeczywiście ten skalniak to nie najlepszy pomysł. Całą moją koncepcję psuje mi ten zywopłot. Najlepiej widziałoby mi się cos w tym stylu ale nie bedzie jak ciąć tego zywopłotu Te plamki to ściezka z kamieni.
Witam Cię serdecznie Danusiu w moim ogródku czuję się zaszczycona, że znalazłaś dla mnie czas, naprawdę baaardzo dziękuję i odniosłaś się do każdego mojego zakątka serdeczne dzięki, naprawdę jesteś wielka.
A teraz już zabieram się do roboty z samego rana i ochoczo Spróbuję rozrysować to co mam a póżniej będę nanosiła to co ma być, z góry przepraszam za nieudolne bazgroły ale kiepski ze mnie rysownik w razie czego proszę o korektę i podpowiedzi bo projektant też ze mnie kiepski;-( niestety
Czyli tak tutaj przedstawiam stan aktualny:
A to mój pomysł:
Zabieram stąd wszystkie iglaste na górkę (2 kosodrzewiny, bonsai i świerczek), zostaje laurowiśnia w rogu i do niej dodaję hortensje - Annabelle i ogrodowe
co wy na to?
A ja już snułam plany japońskie
Ale skoro tam chcesz przenieść, to front można jeszcze zagospodarować dosadzając kulę z cisa na wysokim pniu, aby była centrum kompozycji a pod nią przycieęta zgrabnie laurowiśnia i hortensje, radze wszystkie jednakowe zastosować. Pod nimi na brzegu żurawki o odmiennej barwie.
No dobrze, rozmawiałam z mężem i on generalnie nie jest zwolennikiem przesadzania wszystkiego, musze wykombinować tak, żeby przesadzać jak najmniej Z drugiej strony też mam obawy, czy po przesadzeniu tak duże rośliny się przyjmą - od teściowej dostaliśmy parę dorodnych sztuk z jej ogrodu i przyjął się tylko niewielki procent...szkoda byłoby mi stracić to co już mam
Juz się gubię co i jak
do tego boli mnie kręgosłup inie mogę sobie miejsca znaleźć, chyba dziś nie będzie najlepszy dzień
A to mój pomysł:
Zabieram stąd wszystkie iglaste na górkę (2 kosodrzewiny, bonsai i świerczek), zostaje laurowiśnia w rogu i do niej dodaję hortensje - Annabelle i ogrodowe
co wy na to?
A ja już snułam plany japońskie
Ale skoro tam chcesz przenieść, to front można jeszcze zagospodarować dosadzając kulę z cisa na wysokim pniu, aby była centrum kompozycji a pod nią przycieęta zgrabnie laurowiśnia i hortensje, radze wszystkie jednakowe zastosować. Pod nimi na brzegu żurawki o odmiennej barwie.
A to maje balkonowe kwiatuszki
w drugim rogu taki sam zestaw, róże chińskie przycięłam w lutym i już wypuszczają kwiaty
a mój oleander kwitnie przez całą zimę u Olci w pokoju, teraz zajął już swoje właściwe miejsce
muszę go przesadzić, ale najpierw trzeba kupić doniczkę, której ciągle nie mogę dobrać
W dniu 9.V.2011, zwiedziłam ogród botaniczny w Krakowie. Polecam Wszystkim przy okazji pobytu w Krakowie zwiedzić to piękne miejsce. Można tutaj wspaniale odpocząć oraz nacieszyć oczy wspaniałymi widokami. Miłośnicy " Ogrodowiska" będą zachwyceni.