Ja bym tak zrobiła, dosiać trawy i już. Tylko nie falować tak po prawej, tylko dojść spokojnie do tui. Można posadzić trzy żółte tuje kule na pniu na tle Smaragdów.
Dziś z Danusią spotkaliśmy się w naszej pobliskiej szkółce ogrodniczej.... którą mamy pod ręką. Celem naszego spotkania była dostawa roślin bylinowych - której w ostateczności żeśmy nie doczekali ....
Gdy przybyłem do szkółki "Panderosa wchodząc widziałem jak Danusia szaleje z aparatem, dowiedziałem się wtedy, że zbiera materiał do nowego artykułu który niebawem ukaże się na łamach ogrodowiska. Mam nadzieję, że niebawem się doczekamy
Również pochodziliśmy po szkółce pooglądaliśmy co już oferuje.... wspólnie wpadło nam w oko Juniperus pingiiHulsdonk yellow
Rozmawialiśmy na różne tematy, min. o różanecznikach, magnoliach, berberysach....
Oglądaliśmy również już kwiaty sezonowe, pelargonie, surfinie - które lubi Danusia, do kompozycji balkonowo - tarasowych.
Przechodziliśmy również koło pięknie kwitnących hortensji
Danusia zakupiła 2sz białej... już teraz wiem dlaczego konkretnie białe
A tu jeszcze rośliny które widzieliśmy okiem aparatu....
Kwiatostan....
Kalina - pięknie pachnie
Mam nadzieję, że spotkanie było przyjemne... w tak miłym towarzystwie.
Tutaj genialne nasadzenia, tylko 4 gatunki: rozchodnik okazały , szałwia omszona, miskanty czy inne trawy i czosnek. Dla mnie bomba, tylko trzeba to sadzić chyba tysiącami, ale jaki efekt Zrób to
Pochyłości zniwelować trzeba pochyłym pasem nasadzeń, a nawierzchnie trawiaste i żwirowe także poprowadzić wijące się i na pochyło. Wtedy unikniesz schodów i murków, które są bardzo kosztowne.
Dla mnie ideałem do naśladowania są ogrody angielskie podobnie położone.
Poniżej zdjęcia jednego z nich.
Wjazd na rancho może być zwieńczony dużymi drzewami, które niczym strażnicy pilnują domostwa
Tutaj odwiedzający nie muszą chodzić po schodach, podobnie można zrobić u Ciebie
Pochyłość jest obsadzona i tym sposobem niwelujemy metr lub więcej różnicy poziomu
To w tym wątku to u Kasi oczywiście, a mój towar to tylko tam stoi narazie. To do następnych ogrodów. Kupiłam na zapas, bo często brakuje tych kul. U Kasi już posadzone co było kupione, wieczorkiem wrzucę zdjęcia.
Brakuje tylko lawendy, ale nie ma ładnej w zasięgu naszej okolicy.
Teraz kładziemy linię kroplującą na rabatach i łatamy trawnik, gdzie go nie ma.
Hm ..hm..hm ... przeczytałam zapasik hm hm może dla mnie
Danusiu, Twój ogród poznam wszędzie i zobaczyłam go dziś w logo konkurencji, prześle Ci linka na PW
Jakiś Pan sobie zapożyczył mój ogród jako swoje przewodnie zdjęcie na stronie firmy zakładającej ogrody
To chyba jakiś świr? To więcej niż bezczelność, chyba gościu ma pod sufitem nierówno.
Mam nadzieję, że już to zdjęcie zniknęło, inaczej poproszę linka od strony i dodamy jakąś opinię
Dziś późno wróciłem, ale skosiłem trawniki, nawoziłem wszystko po drugiej stronie domu, a więc krzewy w korze, rabaty z różami i cały trawnik. Potem wszystko podlałem no i tyle. Dziś jeszcze podlałem donice magiczną siłą, skoro magiczna nie zdziwię się, jeśli jutro kwiaty zarosną cały dom
(...) Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis
Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty (...)
Zapraszam do mojego ogrodu, a co w nim zobaczycie sami się przekonacie.