Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Działka wkoło Lubczyka :) 23:34, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)

Doczytałam, i też obiecuję do doopki nakopać.
Co za brednie o jakimś niepasowaniu?


Oj, nakopię.

Nie kupuj roślin, jeśli nie wiesz, co chcesz posadzić.
Po co wydawać kasę?
Jeśli chcesz, to rozmnażaj roślinki.


...Oj, nakopię.


naprzeciwko tarasu wiem co posadzić, to tam może kupię
nastrój już lepszy, przecież za rok też jest sezon
Kondziowy ogrod cz II 23:32, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kondziu, jak się nazywa ta trawka?



Działka wkoło Lubczyka :) 23:24, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O, doczytałam, że obiecałaś już nie marudzić.
Działka wkoło Lubczyka :) 23:22, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
kitek81 napisał(a)
a u nas, jakby kogoś to interesowało walczymy z ogrodzeniem, idzie pomału, za wolno jak na moje tempo! stale marudzę emowi, że oprócz azalii co dostałam na Dzień Matki i rozwaru, co go sobie sama kupiłam, to nic w tym sezonie nie kupiliśmy! nie mam się zatem, czym chwalić, entuzjazm opadł, a tu jeszcze masa innych obowiązków związanych ze ślubem siostry jutro jedziemy odbierać jej suknie ślubną
na jesień chcemy kupić jakieś roślinki, ale chyba nadal nie mam planu, projektu i coraz częściej zastanawiam się, czy pasuję do O?!
ot takie głębokie przemyślenia

Doczytałam, i też obiecuję do doopki nakopać.
Co za brednie o jakimś niepasowaniu?


Oj, nakopię.

Nie kupuj roślin, jeśli nie wiesz, co chcesz posadzić.
Po co wydawać kasę?
Jeśli chcesz, to rozmnażaj roślinki.


...Oj, nakopię.
Działka wkoło Lubczyka :) 23:17, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)


Ja już rozważam rezygnację z aksamitek na mojej wiejskiej działce.
Planuję na przedpłociu posadzić rośliny wieloletnie.
Ja mam wązitki pasek do dyspozycji, bo jak posadzę szerzej, niż obecnie zajmują aksamitki, to mi traktorami rozjadą.
W planach są bergenie, carexy, hosty i żurawki.


aksamitki to u mnie tymczasowe rozwiązanie, docelowo też chcemy coś na stałe a o wspomnianych przez Ciebie roślinach pomyślę u siebie, tym bardziej, że to północna strona
dzięki :*
Działka wkoło Lubczyka :) 23:13, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
kitek81 napisał(a)
ale podpowiedzi są mile widziane


Ja już rozważam rezygnację z aksamitek na mojej wiejskiej działce.
Planuję na przedpłociu posadzić rośliny wieloletnie.
Ja mam wązitki pasek do dyspozycji, bo jak posadzę szerzej, niż obecnie zajmują aksamitki, to mi traktorami rozjadą.
W planach są bergenie, carexy, hosty i żurawki.
Kwiatowy ogródek Monteverde 23:07, 24 sie 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)


No nie wierzę własnym oczom!
Dojrzewasz do zmniejszenia ilości gatunków?

To takie trudne. Mam świadomość, że pewnie połowę gatunków lub odmian powinnam z ogrodu usunąć, zrobiłoby się porządnie i ładnie.
Ale nie mogę się zebrać.


Aniu, dlaczego gnojówka najlepiej 1:15?

Buziaki

z wrotyczy, tak napisali mądrzy ogrodnicy,chyba, żeby nie popalićU mnie to na razie przemyślenia, bo jak tu się pozbyć tego co się kocha?
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 23:02, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sebek, litości. Kurczak?
Pokaż.
W Gąszczu u Tess 22:59, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Ja nie odróżniam tych co mi się nie podobają....ale ta Warszawa zrobiła na mnie wrażenie.
No cóż...starzeję się


Początki w Kruklandii 22:57, 24 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)

Chyba chodzi o to, że krawężnik od kostki wchodzi w obwódkę. I wygląda to na przerwę.
Ale jak obwódka nabierze ciała, nie będzie tego widać.



Aaaaa!
No nie będzie widać....z czasem
Kwiatowy ogródek Monteverde 22:57, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
monteverde napisał(a)

Bogdziu właśnie myślę, aby ogród trochę w roślinki uszczuplić, bo tak się wszystko rozrasta i nie mam co robić z nadwyżkami no i chcę więcej bylin posadzić bezproblemowych, jak piwonie,horti, jeżówki, dzielżany, itd.itd., no i róże


No nie wierzę własnym oczom!
Dojrzewasz do zmniejszenia ilości gatunków?

To takie trudne. Mam świadomość, że pewnie połowę gatunków lub odmian powinnam z ogrodu usunąć, zrobiłoby się porządnie i ładnie.
Ale nie mogę się zebrać.


Aniu, dlaczego gnojówka najlepiej 1:15?

Buziaki
Początki w Kruklandii 22:48, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)


Nie wiem jaka przerwa.
Jak orzyjedziesz to pokażesz o co chodzi


Chyba chodzi o to, że krawężnik od kostki wchodzi w obwódkę. I wygląda to na przerwę.
Ale jak obwódka nabierze ciała, nie będzie tego widać.
W Gąszczu u Tess 22:44, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)


Ja fiata od łady nie odróżniam
Ale z nowszymi już u mnie lepiej

Pogratuluj eMowi cacuszka

To zupełnie odwrotnie jak u mnie: ja odróżniałam Warszawę, Syrenę, Małego i dużego fiata, ładę, wartburga i poloneza oraz mercedesa, jeśi się takowy pełnoletni na ulicy zdarzył Potem przestałam odróżniać samochody.
Pogratulowałam, eM dziękuje
W Gąszczu u Tess 22:41, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
jambosana napisał(a)
Przedogródek bajeczny! Połączenie kopytnika z żółtościami hakone i żurawki wspaniałe. Dobrze, że nie dałaś bordowej żurawki byłoby za pstrokato.
obejrzałam zdjęcia z przed 2 lat i te obecne. Dużo pracy,ale efekt jest -dojrzały,zadbany ogród.
Ja 3 lata temu założyłam warzywnik w cienistym miejscu...no i go właśnie likwidowałam.Na tle żywopłotu z cisów posadziłam hosty siebolda elegance przed nimi hakone macra aureola, a pomiędzy bluszcz,bo go mam, a nie chciałam wydawać za dużo pieniędzy. Odwołuje się do twojego doświadczenia z hakone,da radę z tym bluszczem?. Dosadziłam tam jeszcze małą żółtą żurawkę własnej produkcji.Mogę rozmnożyć więcej,ale nie wiem czy da radę... Pnącza są takie ekspansywne...


Beatko, ale ja te bordowe żurawki posadziłam Pomimo wewnętrznych oporów (czułam, że to nie jest w moim stylu). Dopiero póżniej zmieniłam.

Och, moje doświadczenie z hakone jest żadne, mam je dopiero trzeci rok.
Wiem jednak, że bluszcze zagłusza wszystko. Tu doświadczenie mam wieloletnie
Ogród Sylwii od początku cz.II 17:45, 24 sie 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Tess napisał(a)
Sylwia, cudnie!
Wszystko obejrzałam.
Zaskakujące jest to, że już wcześniej było pięknie.
A mówią, że lepsze jest wrogiem dobrego

Masz jakieś info w sprawie Żurawek?


Tessiu witaj Nie byłam jeszcze u profesorka w sprawie Żurawek ....

Jestem po urlopie (wróciłam wczoraj w nocy ) a przed ....wiesz , dużo pracy

Ale ....... przed urlopem się nimi zaopiekowałam solidnie.... oskubałam z każdego zdechłego listka i oczyściłam z tego co powinno być zrobione wczesną wiosną ....

Cały sierpień leje z chwilowymi przerwami ..... Wszystkie rośliny dostały preparat przeciwko grzybowi i obserwując żurawki po powrocie z urlopu nie widzę kolejnych brązowień (może dlatego ,że słońce nie zagląda? )

Obserwuję dalej a jak znajdę chwilę to wpadnę z liściem (o ile sytuacja się powtórzy) do gościa i zobaczymy

Na pewno podzielę się z Tobą wiedzą !!!!

W Gąszczu u Tess 12:51, 24 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)


Jak Ty się uchowałaś, że kultowego auta PRL-u nie znasz?

To zabawka mojego eMa Warszawa M-20, rocznik 1963.


Ja fiata od łady nie odróżniam
Ale z nowszymi już u mnie lepiej

Pogratuluj eMowi cacuszka
W Gąszczu u Tess 10:12, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mirka napisał(a)
Warszawa mój rocznik ja też jeszcze w dobrym stanie eM o mnie dba hihi


I prawie mój

Mirka napisał(a)
A propo pielenia ja na rabatach żadnego zielska nie widzę Pozdrawiam Tess w pochmurny niedzielny poranek


Miła jesteś, że przymknęłaś oko Ja widzę.

U mnie pada, niestety. A zamierzałam oprysk dziś przeciwgrzybiczny zrobić, bo czytam że bukszpany ludziom padają.

Nie chce mi się wychodzić z domu, więc zrobiłam fotki z balkonu



W Gąszczu u Tess 10:04, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
leon60 napisał(a)
Przedogródek robi wrażenie a mnie coraz bardziej nachodzi na hakone


Hakone jest rewelacyjne, sadź.
Trzeba trochę poczekać, bo ona potrzebuje rok-dwa, żeby się rozbujać.

Rabatę robiłam w 2012 roku.

Tak hakone wyglądała w sierpniu 2013.



A tak teraz.

W Gąszczu u Tess 09:59, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Przedogródek boski Kopytnik znakomicie rośnie u Ciebie. Kiedyś miałam sadzonkę, ale zaginęła, może miał za sucho. Zostawiam pozdrowienia


A dziękuję
Ale to zasługa Danusi, to jej projekt. Zamieniłam tylko bordowe żurawki na kopytnik.
Kopytnik rośnie pięknie, choć od 14.00 jest na rabacie słońce. Ale zaraz po posadzeniu trochę jednak grymasił.
Zdjęcie z sierpnia ub. roku.



Ogródeczek 09:46, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Beatko, miło że zajrzałaś do mnie

Co tam z tyłu masz w ogródku? Jakaś budowla przypominająca grill?
bartek_luberda napisał(a)


Te powojniki, co z nich Zrezygnowałaś to były wielkokwiatowe?
Bo wielkokwiatowe szczególnie wcześnie kwitnące często zapadają na uwiąd.
Pięknie rosną, i bez powodu brązowieją im liście i całe łodygi.
Podobno nie lubią też jak wiatr je targa.
Przesadzenie do donicy nic nie da. Podjęłam taką próbę i nadal więdnie.

Polecam powojniki botaniczne. Są odporne na choroby i bardzo mrozoodporne.
Pięknie wyglądają w połączeniu z różami.

http://e-clematis.com/pl/c/Grupa-Atragene-powojniki-botaniczne/8/1

Ja mam Summer Snow i jestem nim zachwycona.

Opryskałaś bukszpany środkiem przeciwgrzybowym?

Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies