Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 12:15, 25 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Zapomniałam napisać u siebie. Doświadczenie z Rubensem mam żadne, bo kupiłam dwie sztuki w CO wiosną. Posadziłam je w złym miejscu, bedę jesienią przesadzać, Kasia Bawarska podpowiedziała mi, że znoszą wiele Doczytałam w necie, że kwitną na dwuletnich pędach, więc chyba rzeczywiście ciąć ich nie będę. Zakwitł mi jeden kwiatek, teraz widzę drugi pączek. Pozdrawiam.


Moje trzy dały mi tylko jeden kwiatek ale to pewnie moja wina, bo strasznie długo rozmyślałam, gdzie je posadzić, siedziały w doniczkach.

Co do cięcia, to doczytałam, że Montany trzeba ciąć po kwitnieniu...

Cytuję:
Cięcie powojników kwitnących wiosną
Gatunki i odmiany kwitnące wczesną wiosną zawiązują pąki kwiatowe już w poprzednim roku. Przycięcie tych powojników wiosną, tuż przed kwitnieniem, spowodowało by usunięcie zawiązanych pąków kwiatowych i ostatecznie bardzo słabe kwitnienie. Dlatego cięcie trzeba przeprowadzić zaraz po kwitnieniu, zanim zawiążą się pąki kwiatowe na następny rok. Gdy tylko rośliny przekwitną usuwamy słabe i zaschnięte pędy oraz, jeżeli roślina zbyt się zagęściła, przerzedzamy również te zdrowe. Tej grupy powojników nie należy ciąć zbyt radykalnie, a czasem cięcie w ogóle nie jest konieczne.

W ten sposób przycinaj: powojnik alpejski (Clematis alpina) 'Columbine', 'Constance', 'Pink Flamingo', 'Ruby'; powojnik wielkopłatkowy (Clematis macropetala) 'Blue Bird', 'Lagoon', 'Markham's Pink'; powojnik górski (Clematis montana) 'Rubens', Freda', 'Mayleen'.

http://poradnikogrodniczy.pl/powojniki_cz2.php


Oczywiście nie zrobiłam tego Chyba zrobię teraz.
Ciąć czy nie? Co radzicie, dziewczyny?
W Gąszczu u Tess 12:11, 25 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Widok z góry pokazuje jak fajnie zagospodarowałaś miejsce wokół drzew ...
Chochla z kopytkami cudna


A dziękować Mnie też się podoba, powiem nieskromnie
Nie miałam innego pomysłu, pewnie można byłoby inaczej, lepiej, ale umiałam tylko tak

A tak na marginesie, to jest połowa mojego ogrodu
Nie pokazuję drugiej, bo ona ładna tylko, jak kwitną czosnki Do całkowitej przeróbki.
W Gąszczu u Tess 12:01, 25 sie 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)








Tess....no bosko ten przedogródek się prezentuje. I to auto jak się wpasowało. Cudnie! Doczytałam, że to eMa zabawka...
W Gąszczu u Tess 11:55, 25 sie 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)
Bergenia szaleje.

Kulki cisowe. Rozważam zamianę przywrotnika ostroklapowego na taką małą hostę. Myślałam o tym już wcześniej, ale miałam obawy, czy hosta na patelni da radę. Ale postawiłam doniczkę już na wiosnę, a hosta nadal żyje i ma się dobrze. Co o tym myślicie?




Hosta fajnie rozjaśnia tę rabatę. I prawdopodobnie jest to odmiana, która radzi sobie w słońcu skoro teraz tak wygląda... Mnie się widzi.
W Gąszczu u Tess 11:53, 25 sie 2014


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)
Bergenia szaleje.




Oj...kiedy moja bergenia tak zaszaleje
W Gąszczu u Tess 11:41, 25 sie 2014


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry


Nie chce mi się wychodzić z domu, więc zrobiłam fotki z balkonu




Tess dziękuję za te zdjęcia - nareszcie mam jako takie wyobrażenie o Twoim klimatycznym gąszczuświetnie to wygląda.
Rabata z zawilcami zachwyca
U mnie zawilce mają rdzawe liście, nie wszystkie ale tak pół na pół
Były trzy sadzonki ostały sie dwa w tym tylko jeden jest słusznych rozmiarów ale kwitną obie co ja robie nie tak?
Przedogródek z niebieską Warszawą miodzio Mam to samo z autami rozróżniam tylko te z mojego dzieciństwa
Ja hconę mam drugi sezon i rzeczywiście nie oszałamiają wielkością posadziłam obok miodunkę i już pożera trawę Czekam na 3 rok tej trawki bo u Ciebie piękna z tym kopytnikiem
ściskam
Ogród z łezką 09:45, 25 sie 2014


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)

He, he, no nie mogę! Madżen, wybacz, ale akurat Ty jesteś kiepskim przykładem "dania na wstrzymanie w ogrodzie"

Kasiu, masz już pięknie. Zmiany i poprawki to normalny stan rzeczy w ogrodzie, ale rozłóż je na te wszystkie lata, jakie masz przed sobą Jak zrobisz wszystko teraz, co będziesz robić potem?

Mam wrażenie Tessiunia, że już do końca mnie nieustająca robota w ogrodzie czeka Jakoś się zupełnie nie martwię o to "potem"

Ja myślę, że Marzenka chciała mnie pocieszyć...
Kondziowy ogrod cz II 09:33, 25 sie 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
Kondziu, jak się nazywa ta trawka?



cerex
Działka wkoło Lubczyka :) 23:50, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)

No i dobrze
A co zamierzasz tam posadzić?


Chcę Smaragdy, hortensję, trawy, rozchodniki i żurawki-podobną rabatę jak ma Ana-art
Ogród niby nowoczesny ale... 23:43, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Się napatrzeć nie mogę.
BB 23:36, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ev?
Działka wkoło Lubczyka :) 23:35, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kitek81 napisał(a)


naprzeciwko tarasu wiem co posadzić, to tam może kupię
nastrój już lepszy, przecież za rok też jest sezon

No i dobrze
A co zamierzasz tam posadzić?
Działka wkoło Lubczyka :) 23:34, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)
O, doczytałam, że obiecałaś już nie marudzić.


obiecałam i nie marudzę
Działka wkoło Lubczyka :) 23:34, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)

Doczytałam, i też obiecuję do doopki nakopać.
Co za brednie o jakimś niepasowaniu?


Oj, nakopię.

Nie kupuj roślin, jeśli nie wiesz, co chcesz posadzić.
Po co wydawać kasę?
Jeśli chcesz, to rozmnażaj roślinki.


...Oj, nakopię.


naprzeciwko tarasu wiem co posadzić, to tam może kupię
nastrój już lepszy, przecież za rok też jest sezon
Kondziowy ogrod cz II 23:32, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kondziu, jak się nazywa ta trawka?



Działka wkoło Lubczyka :) 23:24, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O, doczytałam, że obiecałaś już nie marudzić.
Działka wkoło Lubczyka :) 23:22, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kitek81 napisał(a)
a u nas, jakby kogoś to interesowało walczymy z ogrodzeniem, idzie pomału, za wolno jak na moje tempo! stale marudzę emowi, że oprócz azalii co dostałam na Dzień Matki i rozwaru, co go sobie sama kupiłam, to nic w tym sezonie nie kupiliśmy! nie mam się zatem, czym chwalić, entuzjazm opadł, a tu jeszcze masa innych obowiązków związanych ze ślubem siostry jutro jedziemy odbierać jej suknie ślubną
na jesień chcemy kupić jakieś roślinki, ale chyba nadal nie mam planu, projektu i coraz częściej zastanawiam się, czy pasuję do O?!
ot takie głębokie przemyślenia

Doczytałam, i też obiecuję do doopki nakopać.
Co za brednie o jakimś niepasowaniu?


Oj, nakopię.

Nie kupuj roślin, jeśli nie wiesz, co chcesz posadzić.
Po co wydawać kasę?
Jeśli chcesz, to rozmnażaj roślinki.


...Oj, nakopię.
Działka wkoło Lubczyka :) 23:17, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)


Ja już rozważam rezygnację z aksamitek na mojej wiejskiej działce.
Planuję na przedpłociu posadzić rośliny wieloletnie.
Ja mam wązitki pasek do dyspozycji, bo jak posadzę szerzej, niż obecnie zajmują aksamitki, to mi traktorami rozjadą.
W planach są bergenie, carexy, hosty i żurawki.


aksamitki to u mnie tymczasowe rozwiązanie, docelowo też chcemy coś na stałe a o wspomnianych przez Ciebie roślinach pomyślę u siebie, tym bardziej, że to północna strona
dzięki :*
Działka wkoło Lubczyka :) 23:13, 24 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kitek81 napisał(a)
ale podpowiedzi są mile widziane


Ja już rozważam rezygnację z aksamitek na mojej wiejskiej działce.
Planuję na przedpłociu posadzić rośliny wieloletnie.
Ja mam wązitki pasek do dyspozycji, bo jak posadzę szerzej, niż obecnie zajmują aksamitki, to mi traktorami rozjadą.
W planach są bergenie, carexy, hosty i żurawki.
Kwiatowy ogródek Monteverde 23:07, 24 sie 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)


No nie wierzę własnym oczom!
Dojrzewasz do zmniejszenia ilości gatunków?

To takie trudne. Mam świadomość, że pewnie połowę gatunków lub odmian powinnam z ogrodu usunąć, zrobiłoby się porządnie i ładnie.
Ale nie mogę się zebrać.


Aniu, dlaczego gnojówka najlepiej 1:15?

Buziaki

z wrotyczy, tak napisali mądrzy ogrodnicy,chyba, żeby nie popalićU mnie to na razie przemyślenia, bo jak tu się pozbyć tego co się kocha?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies