witajcie skowronki! przeleciałam stronki no jestem na bieżąco,popadało i figa z grabienia dzisiaj,pozbieram gałązki co ptaszki nanosiły i mąż przycinał(jak bierze sekator to aż się boję) a wczoraj to nawet pranie mi wyschło na dworze
coś o tym wiem miętę wycinam regularnie nie poddaje się , ale chyba wezmę przykład od was i w donicy ja wsadzę, melisa mniej ekspansywna , ale tez sie rozwala,tymianek, oregano,majeranek,lubczyk(ten to miał w porywach 180cm!)zimują i maja się dobrze,reszte co roku dosiewam ,są na samym słońcu czasami wieczorkiem je zraszam
Tę ścieżkę zrobiłam bardzo prosto ...zasypaliśmy tę część oczka piaskiem....położyliśmy starą podziurawioną folię aby woda nie stała i na folię płukany kamyczek ze żwirowni a miedzy poukładałam stare płyty chodnikowe z odzysku.