Muszę się przyznać, że efekt był niezamierzony

)) .Musieliśmy umocnić skarpę za domem, więc wymyśliłam ,że jak damy te ażurowe płyty (nie wiem jak to się fachowo nazywa

) to posadzę w nich roślinki ,żeby się rozrosły i żeby tych płyt nie było widać. Każdą dziurkę wypełniałam ręcznie ziemią i sadziłam roślinki

.Widoczne na zdjęciu ,,serduszka " powstały po 3 latach, o ile dobrze pamiętam nazwę utworzyła je skalnica, która kwitnie na biało

, a to są inne fragmenty tej skarpy
to ostatnie zdjęcie powinno być pierwsze bo zrobione w 2007 roku, a poprzednie robione są w latach późniejszych

) .Teraz roślin jest dużo więcej