Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zmiany zmiany zmiany 10:23, 08 lut 2011


Dołączył: 13 paź 2010
Posty: 171
Do góry
Dzięki Danusiu za rady.

A ja znowu dziś rano miałam 5 minut i oczywiście cięłam wrzosy. Tutaj jeden egzemplarz w trakcie cięcia.



A tutaj jeden już przycięty i jeden przed cięciem. Zdjęcia z komórki, więc jakość różna.



Pewnie rzeczywiście te wyższe wrzosy, które mi się w środku przerzedzają to przytnę mocniej i zobaczę co z tego wyjdzie.
A na razie cieszę się rozkwitającymi wrzoścami.


Z tym moim cedrem to na kolejną zimę postaram się w takim razie owinąć. Teraz to już chyba niewiele da. Ale gdzieś czytałam, że one tak wrażliwe to są jedynie przez kilka pierwszych lat. Później im przechodzi. To by było świetnie, bo ten egzemplarz ma już ponad 2 m wysokości i jeśli nadal będzie tak szybko rósł to będzie problem z jego owijaniem.
W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 10:12, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
A teraz zapraszam do środka.
Prace wykonane w ubiegłym roku ( jak to pisze Yoku "własnonożnie i własnoręcznie ")
Trawnik uwieżcie na słowo zazielenił się do jesieni.
Są to takie moje wariacje na temat rabat angielskich.

Na drugim zdjęciu można zauważyc też wielki orzech - jedyne drzewo na podwórku.Zaraz za nim strumyk.Mniej więcej na przedłużeniu rabaty mostek.Przechodzimy teraz do sadu a dalej na samym końcu za łąką grupa drzew,którą ja nazywam laskiem (trochę na wyrost) a pozostali mieszkańcy wsi "starą budą".Króluje tam wielki kasztanowiec,mnóstwo jesionów,wierzby,głogi i zdziczały bez,który najpiękniej pachnie.

Rabatę po prawej stronie studni nazwałam roboczo i mało oryginalnie różową a po lewej żółtą.

Pogaduchy skowronków 09:55, 08 lut 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
a to ode mnie z życzeniami miłego dnia

W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 09:44, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
Inne ujęcie

Widac wjazd.Na przedłużeniu muru będzie brama i dalej płot taki sam a miejsce gdzie widać gruz będzie parkingiem jeśli nie będzie się chciało wjeżdżać dalej.
Miejsce między żywopłotem a murem nadaje sie świetnie do ćwiczeń z projektowania w osobnym wąku bo mam co najmniej 3 różne wersie plus po kilka wariantów do nich...
W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 09:25, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
A to nasz pałac...

Gdy się wprowadziliśmy nie było jeszcze chodnika.Cały ten trójkąt był zarośnięty chwaściskiem.
Żywopłot najtańszy z możliwych -ligustr ukorzeniony z patyków przy okazji cięcia żywopłotu na działce teścia.Dzielimy ten dom z sasiadami,wiec sadzonkami też się podzieliliśmy,dzięki temu
wygląda to jednolicie (głupio byłoby urwać żywopłot w połowie domu).To zdjęcie z 2010 a sadzony był rok wczesniej.
Tam gdzie nowy płot był rozwalający sie murek i stara zardzewiała brama,której nikt nie używał.
Pozostawiony mur jest z czerwonej cegły a jego wygląd to efekt eksperymentu z miksturą, która miała chronić go przed wilgocią.Eksperyment się nie dał ,deszcze zmywają stopniowo i kolorek chyba powróci.
Ogródek Hanusi po zimie 08:56, 08 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Kochani,mój ogródek jeszcze śpi!
Ale śpi tylko w moich myślach,bo mnie tam nie ma!
Dziś wiatr wywieje wszystkie niezdrowe mgły i wilgoć!
A ja jutro......smycz,piesek,plecaczek i heja!
Trzymajcie kciuki za moją wyprawę inauguracyjną!
Pogaduchy skowronków 08:53, 08 lut 2011


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry
Melduję się . A co to tu się wyprawia ? Jeszcze jest zima a skowroneczki takie aktywne. To co będzie w lecie ? Tak z rana prezencik się należy wszystkim dyskutantkom.

W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 08:41, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
Jeszcze jeden widoczek

i pałac dla Emila
Kolorowe owoce jesieni 08:38, 08 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry

Owoce rokitnika potrafią przetrwać nawet śnieżne i mroźne zimy.Są doskonałym źródłem witaminy C i innych minerałów.Niestety rośliny są rozdzielnopłciowe,i dość ekspansywne w uprawie,Polecane na skarpy i wydmy.
W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 08:21, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
Czas żniw


W sowim ogrodzie (od pobojowiska do ogrodowiska) 08:14, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry
Bardzo ciepło się robi na sercu gdy się czyta,że inni też mają podobne podejście do ogrodów.
Jednym słowem nadajem na tych samych falach.
Dzisiaj trochę poilustruję.
Aby pierwszym zdjęciem nie było pobojowisko - zacznę od mojej okolicy.

Na pierwszym zdjęciu w tle Góry Sowie

Tutaj widok na "moją " część wsi.
Testowe dodawanie zdjęć 07:29, 08 lut 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
Do góry


sprawdzian
Hiacynty - Hyacinthus 01:01, 08 lut 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Wyczytałam gdzieś, że im starsze okazy, tym luźniejsze mają kwiatostany. Coś w tym jest, bo moje wyraźnie 'zrzadły'





Te są nowsze










Cztery łapki - zwierzęta domowe 00:35, 08 lut 2011


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Szczeniak Segi -jak piranie" dewastowały moje rośliny ,dwa sezony temu.Było pusto na rabatach,co dosadziłam to znowu się zabawiały mimo,że ubywało ich to jednakowo siały spustoszenie
Mój 4 arowy azyl... 00:29, 08 lut 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
A ja wiosnę 'pędzę' w domu

28 stycznia


6 lutego
Cztery łapki - zwierzęta domowe 00:26, 08 lut 2011


Dołączył: 30 wrz 2010
Posty: 2192
Do góry
w pogoni za kotem moje pieski





a za tym goniły na drzewo!





Cztery łapki - zwierzęta domowe 00:18, 08 lut 2011


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Wersja po szczeniakach
Cztery łapki - zwierzęta domowe 00:12, 08 lut 2011


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Ogród z przeszłością 23:32, 07 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77381
Do góry
Szukam dla Ciebie paproci













A może Alchemilla (przywrotnik)?

Cztery łapki - zwierzęta domowe 23:28, 07 lut 2011


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11264
Do góry
Też mam na stanie psiura. Bari się zwie.Został porzucony w lesie przez złych ludzi w wieku 5 miesięcy (4 miesiące temu) . Znalazł u nas azyl. Kochamy go do szaleństwa.






A jak się mu poda łapę - to chętnie się przywita ale nie za darmo...

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies