Dla Kasi mój lotosowy eksperyment
Żółty dziś mnie doprowadził do opadu szczęki i mega zdziwienia
Dopiero kłącze jakieś tworzy, mikro listek jeden, nie posadzony w ziemię, a mam wrażenie, że wypuszcza pączek kwiatowy???
Kasiu help bo może to idzie nowy liść? Sadzić go mam?
Po lewej na łodyżce glutek jakiś obrasta, nie wiem co robić, obciąć czy zostawić?
Na hamakową, chyba z korą, przywędrowały zarodniki grzybów - czy to mogą być smardze?
Na tej rabacie mam 2 kaliny, obie bardzo lubię
Poletko truskawkowe zakończone skrzynią daliową też lubię coraz bardziej nawet z taką nieskoszoną trawą W narożniku wysiał się groszek pachnący, dorobiłam mu na szybko podpórkę.
Liści jeszcze nie ma, kwiaty są już bardziej rozwinięte. Ten kolor to coś pomiędzy ale na pewno nie jest to kolor zimny jak kość słoniowa. Jak dla mnie to taki delikatnie maślany tylko o ton wyrazistszy.
Zobacz sobie tę magnolię u Izy - UrsaMaior (Ogród pod lasem) na str. 879. Jej ma już kilka lat, jest naprawdę piękna
Leśna i cienista coraz pełniejsze, teraz czekam na hosty i paprocie. Jak co roku zgrzytają mi żółte tulipany, ale jakoś nie mam sumienia ich ruszać, były na tej rabacie jako pierwsze.
Weekend zaliczam do ogrodowo udanych W końcu uporałam się ze szklarnią, pomidory i cała reszta są na swoich miejscach Coraz więcej doniczek z wysiewami jest już opróżniona, a wszystkie róże z przechowalnika przesadzone do większych donic i zadołowane
Jabłonka Freja jest w swojej najpiękniejszej fazie i obłędnie pachnie
Dla Martki - moje połączenia z trupio/lila tulipanami Zestaw maślano-cukierkowy i bardziej ekstrawagancki Ten ostatni ma do towarzystwa jeszcze takie maluszki
Haha, obsesyjka to jest to, co dobrze jest mieć
Misa ma 80 cm. Stoi już ponad rok, więc już fajnie, rdzawo wygląda. Kota nie mam ale wiewiórki a i owszem
Haha jak to nie wiadomo kiedy mieszkamy tu już dwa lata I zasuwamy prawie każdy weekend
2200m2 ciut za duzo, ale zawsze mogę więcej drzew I krzewów zasadzić, najgorzej byliny wybronić od chwastów. Warzywnik też jest spory, plus igloo I tunel teraz...
To na dole w czesci do ktorej rzadziej chodzimy, I którą najrzadziej ogarniam...