stilik tak naprawde mial byc do salonu i kto wie czy jednak tam nie trafi jeszcze myslalm o dorobieniu mu takiej raczki z bawelnianej grubej liny (jak na moim aktualnym wianku na drzwiach) do ciagniecia go.ale to tylko jesli bedzie pod dachem.od deszczu stracilby na urodzie.ciesze sie ze Ci sie podoba
I u mnie akcja cięcia bukszpanów W gęstwinie traw to ciężka robota. Chyba wypróbuję sposób Sebka to może nie będę używać brzydkich słów w czasie czyszczenia kory ze ścinek
Kasiu, dziękuję
Kocham te moje trawy a one pięknie się odwdzięczją
Wszystkich bardzo serdecznie przepraszam ale póki co nie odwiedzę Was...
Może jutro rano choć godzinę wygospodaruję. Przykro mi, że nie wiem co się u Was dzieje ale "betoniarnia" czeka Wczoraj o 21. 00 skończyłam zalewanie i coś czuję, że dzisiaj będzie powtórka z rozrywki Do tego coś tam przy okazji skubnę w ogrodzie i godziny lecą.
Oczywiście nie narzekam, cieszę się bardzo, ze coraz większym uznaniem cieszą się produkty hand made ale ręce moje domagają się odpoczynku
Buziaki dla wszystkich No może nie dla wszystkich...
W linii prostej od środka hortki do środka bukszpanu mam 55 cm. ale radzę jeszcze większą odległość zrobić. 65 cm będzie idealnie Hortensje szybko rosną a bukszpany jeśli mają dobre warunki to też idą jak szalone