Lampkę mam... na oku Jeśli ją polecasz, to raczej kupię, bo podoba mi się już od jakiegoś czasu
Na drutach robię "od zawsze", do szydełka przekonałam się dwa lata temu i też pokochałam miłością gorącą
Właśnie popełniłam kolejny sweterek, tym razem dla Mamy. Bardzo się spieszyłam, żeby zdążyć na Wielkanoc. Jeszcze tylko wykończenie i guziki
Szykują się tulipany … bardzo na to czekam
Wiem, ze tu nie wszyscy przepadają za magnolią, ale moją mam od małego patyka, przesadziłam ją ze „ starego domu” i bardzo ją lubię.
A tam mogę. U mnie nie ma marketów z roślinami. Oprócz Brico. Ale tam nigdy nic ciekawego nie ma. Jak gdzieś upoluję, to kupię. Szukać nie będę. Nie mam czasu
Co do traw... pięknie CI rosną w tym lesie!
Trzeba spróbować. Bo trzcinniki krótkowłose trochę mi marnieją z czasem.
Porównanie ziarenek i wschodów. Mimo, że tam gdzie były kupione cynie w sieciówkach ziarenek było więcej to wydaje mi się że ta strona lepiej wschodzi. Te wyszukane/odmianowe jakoś gorzej wschodzą. Ale to dopiero parę dni. Może wschodzą wolniej?!
Jestem Pojawiam się i znikam
Na usprawiedliwienie powiem tylko, że moja młodzież pracowa w całości udała się na kursy i staże specjalizacyjne i w związku z tym nie ogarniam rzeczywistości, bo naprawdę zarobiona jestem...
Wspomnienia zacznę od tego, że poprzedni weekend spędziłam w Szklarskiej Porębie. Wiem, że nikt tu już nie chce oglądać śniegu, ale tylko to Wam pokażę...
Bardzo poważnie myślałam o przewiezieniu kilku ciężarówek tego białego złota do siebie do ogródka... Żeby się powoli topił...