Halinko, 100 lat Ci życzę w zdrowiu, i siłach do ogrodowania
Przepiękne prezenty dostałaś od rodziny, masz wspaniałą rodzinę
Tak jak Ewa pisze, to powłocznik azaliowy, też to mam od kilku lat, zbieram , ale nie zrobiłam jeszcze ani razu oprysków, nie wygrabiam też liści jak pisze Ewa, szczerze mówiąc nie chce mi się.
Gosia, nie ma leniuchowania .
Dziś tnę.
Na pierwszy ogień poszły tawuły brzozolistne. Zarosły wszystko, zawilce ginęły w tym buszu. Teraz wyglądają tak sobie ale zaraz się zazielenią .
I widać takie fragmenty