Podkładka to system korzeniowy drzewa. Jeżeli jest skarlająca to osłabia siłę wzrostu drzewa co ma swoje konsekwencje dla jego wzrostu i odporności. Jak masz bardzo dobrą glebę to celuj w podkładki półkarłowe. Ja na moje jałowe piaski szukam jak najsilniejszych podkładek ale z tym jest kłopot bo sadownicy już na takich nie szczepią.
Zależność jest taka, że im bardziej skarlająca podkładka, tym mniejsze drzewo (wiadomo), słabiej się korzeni, szybciej owocuje i krócej żyje (!!).
Im słabsza ziemia, tym podkładka powinna być silniejsza. Na wiatry powinny byś możliwie silne podkładki, drzewa urosną większe, ale jak duże, to też trochę od zasobności gleby zależy.
Brzoskwinię ostatnio kupowałam odporną na kedzierzawość, chyba Fruteria (nie pamiętam teraz)
Tyle to wiedziałam Dlatego karłowych chciałam tylko kilka sztuk i jako dodatkowe odmiany - z ciekawości spróbować
Na skarpie akurat mam lepszą glinę to chyba silnie rosnących nie potrzebuję.
Może jakąś Antonówkę czy Kosztelę sobie kupię dużą i gruszę na kaukaskiej, śliwy na ałyczy i wiśnie i czereśnie na antypce
To może z 10 dużych drzew na samym dole skarpy wyjdzie...
Reszta to chyba będzie półkarłowa... jeszcze nie wiem dokładnie jakie
No i kilka tych karłowych... pewnie też z 10 upchnę albo całkiem w warzywniku je posadzę