A teraz kolejna róża godna polecenia Friedenslicht
Nie potrafię przejść koło niej obojętnie. Po około trzech latach zbudowała piękny, duży krzew, ale wymaga podpór. Kwiecia ma bardzo dużo i chętnie powtarza. Podoba mi się pokrój jej kwiatów. Nie jest w pełni odporna na choroby, ale jej urok wybacza ten minus.
Magda, u mnie w drugiej połowie lata będą królować floksy, więc już tak bardzo nie zależy mi na powtarzaniu róż.
Wrzucę jeszcze trochę zdjęć
Wczoraj byłam u Ciebie i zaczęłam przeglądać Twój wątek. Oczywiście jeszcze wrócę do Ciebie. Bardzo ucieszył mnie fakt, że są osoby, które lubią irysy bródkowe. Ja się w nich zakochałam, to moja kolejne szaleństwo.
A to moja rabata z trawami
Królują rozplenice: Moudry, Hameln, Black Beauty , Paul's Giant.
Miskaty: Kleine Silberspinne, Zebrinus, Cabaret i Rotsilber
Przepraszam, że się nie odzywałam ale życie codzienne upomniało się o uwagę. Dopiero w ostatnią niedzielę wyszłam z aparatem ale nie do ogrodu a w plener. Zostawiam krótkie wspomnienia zdjęciowe parku przy domku Nałkowskich w Wołominie.
Pochodzimy do przystani znajdującej się przy zamku (tej samej, z której wypływała królowa). Można wybrać się na rejs po wodach zatoki Loch Dunvegan. Podczas wycieczki odwiedzicie kolonie fok.
Z przystani można również podziwiać panoramę na zamek Dunvegan.
Zamek jest zbudowany na podwyższonej skale z widokiem na zatokę na wschodnim brzegu jeziora morskiego Loch Dunvegan.
C.d.n.