Ela no witaj
Mam to szczęście, że mogę oglądać te ptaki u siebie w ogrodzie, ja się zachwycam i dzielę się tym z Wami. Ten żółty ptak to Wilga, to prawda jest bardzo egzotyczny, jak go pierwszy raz zobaczyłam to tylko wyobraź sobie... ♥♥♥
Tytoń miałam w 4 kępach i tak obficie kwitły, że szok, pozbierałam mnóstwo nasion, będę znów siała na parapety. Polecam bo kwitnie pięknie calutkie lato i kawał jesieni.
Z kompostownika też jestem zadowolona, pomysł dobry, bo materiał trwały, na pewno ktoś skorzysta
Również pozdrawiam i zdrówka życzę
Dla Ciebie specjalnie Wilga
Ewelino, nie lepiej zrobić sadzonkę? Z nasion podobno nie zawsze powtarzają cechy, a poza tym wymagana jest cierpliwość pęd ukorzenia się dość łatwo, oszczędzasz sobie kilka lat czekania na efekt Ja swoją cytrynę tnę bezlitośnie każdej wiosny, sadzonki lądują w kompoście, bo nie mam warunków na więcej cytryn. Jeśli zechcesz to oczywiście spróbuję ukorzenić
Witam wszystkich na tym forum, a wszczególności główną założycielkę Panią Danusię. Ogrodowisko podglądam już dobrych 5 lat i do tej pory nie miałam odwagi założyć swojego wątku. Ale chyba nadszedł ten czas. Ogród tworzę od ok 6 lat, w któym ciagle przesadzam, dosadzam, wykopuje i tak bez końca.
Dzwonki są gliniane, ale z biegiem czasu ładnie się spatynowały. Zapomniałam ich schować, ale teraz już są w altanie. Chyba większość z nas tak ma, że lubi jakieś dodatki , czy akcenty do ogrodu. Pniaczków mam kilka, ten który pokazałam idealnie pasuje jako podstawa do ciurkadełka.
Mamy styczeń więc pokażę trochę prywaty, jako że jestem babcią to przygotowałam się na przyjazd wnuków. były laurki własnoręcznie zrobione, drobne upominki i świetna zabawa. Mam ściągniętych kilka wzorów do malowania twarzy i wnuki bardzo lubią wybierać i malować sobie buźki. Babci radosna twórczość.