Zamówiłam i znalazłam w środku takie zdjęcie, mam nadzieję, że mogę przytoczyć:
puszki od karmy psiej, kapitalny pomysł w myśl 0 waste
Wbrew wbrewowi magnolia ma się bardzo dobrze, mimo późniejszego kwitnienia a to dopiero połowa pąków. Nowa mała też ma sporo kwiatków
Kilka dni temu pewnej nocy miałam -4°C woda zamarzła na powierzchni w wiaderkach i konewkach, a za 2 dni +30°C w cieniu na dodatek, niektóre rośliny omdlały z szoku termicznego, a tulipany tylko z jednej odmiany Mystic Van Ejk uschły na zielonych łodygach:
Qrczę, odpisałam wszystkim i wcięło cały zapis... piszę od nowa
Aaa, no to pewno
Haniu najważniejsze, że byłaś obserwatorem ale najlepiej patrzeć z pozycji obserwatora na własne życie, jak niektórzy twierdzą
Prawda? Mam taki fajny program w aparacie do robienia zdjęć w nocy
Basiu dziękuję o tak masz rację, wiosnę kochamy, najpiękniejszy miesiąc to maj, zachwyca wybuchem zieleni i kolorów po zimnie.
Ewo już nie pamiętam ile ich miałam, może 9? One tak się rozrastają kępkowo i dają takie wrażenie objętości
Ulinko mam tą świadomość, bo wszystkie moje bodziszki jeszcze w powijakach, dopiero z pewną nieśmiałością zaczynają
Magda, to mnie zaskoczyłaś, tojad mam kilka lat i nigdy się nie rozsiewał, ciekawe dlaczego. Może to ta odmiana kobaltowa taka plenna?
Renatko, ja tak samo co do minikiwi,tylko jednego lata miała trochę owocków. Pomyślę na przyszły rok o okrywaniu jakąś osłoną na wiosnę...
Wróble mazurki jak co roku zasiedlają budkę, niosą w dziobach jakieś trawki. Mężaty mówi, że znowu ten dzieciorób zasiedlił bo wyprowadza lęg przynajmniej 2x a zdarzało się, że i 3x
Budkę dzięcioł próbował najpierw obstukać
A na tym trzecim zdjęciu wygląda jakby to była mała sówka z plamkami - oczami
Mireczko, ależ masz kwieciście, pięknie w ogrodzie, magnolie cudne, moim niestety przymrozek załatwił kwiaty na brązowo, a żółta w ogóle nie zakwitła, wszystkie pąki zbrązowiały o opadły.
Piękny ten pigwowiec, nigdy nie spotkałam takiego koloru.
Tak ten maj jest bardzo ciepły. Letnia pogoda. Tylko sucho.
Grill w sobotę zaliczony
Kolejne koszenie trawy zrobione.
Nadrabiam zaległości w ogrodzie sieje w warzywniku, piele, przesadzam rośliny itp..
Jutro dopiero będę sadzić pomidorki w tunelu.
A nowa co w ubiegłym roku dostałam mała sadzoneczke zakwitła małym kwiat kwiatuszki em
I już mi się podoba
Ech te przymrozki , szkoda tylko narobią. Mi też częściowo magnolia podmarzla. Ale te kwiaty, które były jeszcze w pąkach kwitną jeszcze. Teraz jest ciepło, pięknie ale suuucho bardzo.
Jak drzewka po tych przymrozkach wyszły, to jeszcze nie wiem, czereśniowe kwiatki pomarzly najbardziej .
A jak twoje drzewka ?
Moje klony żyją. Judaszek w ubiegłym roku w maju zmarzł.
Kupiłam drugiego parę dni temu. Mały jeszcze w doniczce. Nie wiem gdzie posadzę. Na razie trzymam go w tunelu.
Płomyk wiechowaty Raving Beauty za hakonechloą (chyba Aureolą). To prawa strona koła przy huśtawce.
Po lewej stronie mam podobne nasadzenia, tam też jest hakonka tylko innego koloru Green Hills i płomyk Bee Best Mauve. Lubię takie powtórzenia, ale niekoniecznie 1:1