Aniu dziękuję za życzenia. Dla ciebie również wszystkiego najlepszego.
Masz rację - sosna to straszny śmieciuch, chociaż są jeszcze gorsze.
Pomysłów ja mam teraz mnóstwo. Oby tylko zdrowie było.
Ewa (Nebel) prosiła żeby pokazać jak wygląda winnik. Nie udało mi się znaleźć zdjęcia gdzie byłby widoczny w całości, po prostu miejsce było mało fotogeniczne więc go unikałam. Ale jakieś fragmenty mam, głównie z jesieni bo wtedy miał niebieskie owocki. Na pierwszym i ostatnim zdjęciu widać jak pnie się po ogrodzeniu. Lepszych zdjęć niestety nie znalazłam.