Tak popatrz w necie jak wygląda jak kwitnie. Jest bardzo ładny. Zimy nie było to ma liście zielone. Może mój też w takim stanie muszę popatrzeć. Mam jedną rabatę przysypana igłami sosnowymi. Może tam gdzieś rośnie.
Pojadę to sprawdzę zrobię fotkę. Ewka też kupiła.
Stoi w miejscu a jak ma rosnąć jak zimno poczekaj aż ciepło przyjdzie.
Dzięki wypiłam na noc Teraflu i jest mi lepiej przynajmniej spałam.
.
Też jesienią będę chciała posadzić jeszcze inne odmiany krokusów To są naprawdę maluszki te botaniczne.
Botaniczne.
I wielkokwiatowe, te w miarę szybko się rozmnażają, z każdym rokiem jest ich coraz więcej.
Ewa na bogato z ciemiernikami, do tego różne odmiany.
Masz rację, dzięki Ogrodowisku nasze ogrody wypiękniały, mój tez nie ten sam, co kiedyś, pozdrawiam
Ela, mnie chodziło o tę roślinę, co u Danusi kupiłyśmy, tak całą zimę wyglądała, ale stoi w miejscu.
Zdrówka życzę, przy tej pogodzie faktycznie można szybko sie załatwić.
czekam i czekam aż krokusy się otworzą, w końcu słonko było, otworzyły się, ale czyściłam rabaty i nie chciało mi się iść po aparat.
pierwiosnek od Uli
mój prezent na święto kobiet
super ostra łopata ze stali nierdzewnej, będę wykopywac buksy, jeden wykopałam i padłam
i moje ulubione grabki do czyszczenia rabat pomiędzy roślinami, mam jeszcze takie na długim trzonku
Ewa dziękuję bardzo. Pracy naprawdę dużo, ale powoli i do przodu. Wszystkie trawy i hortensje wycięte, teraz czyszczę rabaty i zabieram się za cięcie innych roślin.
Z niektórymi wygibusy, inne kłujące, inne poschły i grube konary do piłowania.
tutaj podcięcie berberysów, wycinka jałowca, cięcie boczne i potem czyszczenie; na dodatek tu sporo przesadzania
Jolu, trzcinnik w masie najładniej wygląda, więc ta zmiana na plus u ciebie.
i moja Milusia. Jest tak do mnie przywiązana, że aż się boję jak wybędę na urlopy i mnie nie będzie.
U mnie pełno siewek nowych rośnie, będę to potem gdzieś przesadzać.
Najpierw napiszę, że cudowne zdjęcia zapodałaś, słoneczne i kolorowe, a kicia cudna.
Stabilizator jest podłączony do pieca, ma wbudowany akumulator, jak zabraknie prądu, czerpie z tego akumulatora. Na dodatek przy skokach napięcia utrzymuje stały poziom. Dawno nam to doradzali, ale dopiero w ub.r. kupiliśmy. Generator jest osobno, ale ma podłączenie, nie bardzo się na tym znam.