Te starsze dzieci też się nawet z centymetra śniegu cieszą Chociaż w tym drugim przypadku głupsze pomysły potrafią im wówczas do głowy wpaść Jedna z nieletnich napisała ostatnio "dla żartu" w nowej części ogrodu niezbyt cenzuralny zwrot na śniegu, który zauważyli dopiero znajomi. Obawiam się, że sąsiedzi ze swojego balkonu mieli też na niego dobrą perspektywę... mam nadzieję, że nie wzięli tego do siebie. ps. Pierniki były takie pyszne, że wczoraj musieliśmy dorabiać kolejną porcję Z poprzedniego pieczenia, te co nie trafiły na choinkę w dziwny sposób zniknęły. Tym razem całość została schowana i będzie wystawiona na widok publiczny dopiero na święta
Zima zawitała od razu z ciężkim śniegiem
Moja córka kupiła ostatnio takie świąteczne kubeczki.... A teraz zobaczcie, co mamy, kiedy postawimy je do góry nogami.
Pięknie mi się przebarwiła ta hortensja ogrodowa. To Pricess Diana. Widać ją z okna salonu, więc ciągle ją podziwiałam
Prosa padły po pierwszym opadzie śniegu. Rozplenice trzymają fason, a miskanty to padają, to znów powstają. Ładnie wyglądają hakonki.