A te róże Aquarelle i Candlelight to wysokie są? Bo myślę, że zasłonią nawet najwyższe szałwie. No chyba, że to ma być widoczne od trawnika jako róże i obwódka, a od środka róże i szałwie, wtedy ok No i nie wiem co rośnie dalej za różami wgłąb? Bo to też ważne.
A lawenda czemu wylatuje? Przecież nie zdążyła nawet zakwitnąć na tej kortowej?!
Przydał by się odręczny plan rabaty z tymi różami, drzewami, krzewami. Bo obwódki to bardziej już ogarniam
Przed baroneskami i marie-tereskami mam szałwie. Za nimi ożanke plan był utopić różowe róże we filoletach. Ale ożance tu średnio sie podoba. Jest licha i troche pożółkła. Musze tu coś wymyślić.
Może posadze kocimiętki bo dostane kępy?
Mam jeszcze liolowo fioletowy przetacznik z serii first? Co lepsze?
Co myślicie?
Angelika ? Widzisz tu te Twoje kocimięty?
Chciałabym się z Wami podzielić pewnym projektem, o którym mmyślę już kilka lat i wszystko wskazuje na to, że w tym roku doczeka się realizacji . Chodzi o wrota stodoły ( a następnie kolejne 2 pary drzwi po lewej)- moja młodsza siostra zrobiła kilka wizualizacji, mam już swojego faworyta, ale jestem ciekawa, który Wam najbardziej przypadnie do gustu .
Oto stan wyjściowy i 5 różnych propozycji:
Patrycja, Marcin- dziękuję za podpowiedzi . Do każdego cylindra sypnęłam pół garstki mączki bazaltowej przed posadzeniem, ale widocznie coś musiało zaburzyć właściwe pobieranie. Zrobiłam oprysk doslistny tak, jak radziła Patrycja, teraz czekam i obserwuję .
Na tym zdjęciu po lewej pomarańczowe cudo to Los, po prawej lekko opadające to JdO, a za nim po prawej ceglaste to Sommer Song. Chciałam pokazać kolory. Daga to 1 zdjęcie jakie tu wrzucam..
Patrząc na moje sadzonki to jest średnia moje mam. Z marketu spożywczego - naprawdę są duże
Dziś byłam w szkółce i sadzonki takie jak pół
mojej były po …20 zeta
No niestety, jest jeszcze sporo do zrobienia żeby móc siać. miejscami jest w miarę ładnie zmielone, ale miejscami, zwłaszcza na krawędzi z rabatami jest sporo dużych brył. Choć wg M to można trawę siać już jutro :/. Nie ugnę się.
Pożyczymy taką małą glebogryzarkę. Jest miękko więc tylko duuuża ilość mielenia. I zbieranie kamieni i kawałków gałązek bo się trafiają.
Posiejemy +/- połowę. Ale tą ważniejszą.
Dziś wieczorem złożyłam zabawkę i próbowałam. Wiem że można paletą etc, etc. ale niech mam! Na serio dobry sprzęt, w rozsądnej cenie. Szeroki więc ładnie idzie. Choć duuużo brył wychodzi :/
Jeszcze ta mała glebogryzarka. Wał z wodą też będzie trzeba ogarnąć. Czy coś jeszcze? Wałowaliście po posianiu trawy żeby ją wgnieść, czy może przed sianiem wałowaliście?