Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród hortensjowo różanecznikowy 08:22, 17 lis 2021


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9626
Do góry
Monika83 napisał(a)
Justyna i Basiek to jest mały nadzorca, tylko czeka kiedy wybiorę się do ogrodu.


Sliczny. Tez mam czarnego kota - 16 lat ma. Łącznie mam tezy koty , które chętnie chodzą ze mną do ogrodu i znaczą rabatki
To tu- to tam- łopatkę mam ! 07:43, 17 lis 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)




Haniu, jeśli listopad może tak wyglądać w ogrodzie, to ja się piszę na jego omiatanie razem z Tobą  Piękny on.... Sprawiłaś, że jesienią jest bardzo wytrwały, nie gubi fasonu i emanuje kolorami. Mgła dodaje klimatu i absolutnie nie jest zbędna
Budujące są Twoje słowa o obecnym czasie. Potrafisz cieszyć się życiem, doceniasz miejsce, w którym jesteś, a to podstawa szczęścia. Pisanego drobnymi chwilami uważnego, nie pobieżnego odbierania świata, natury, ludzi. Niech ten stan radości i pięknych widoków trwa Porannie pozdrawiam, Haniu!
Sadzimy cebulki kwiatowe 07:34, 17 lis 2021


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Vikii napisał(a)
Nie wiem czy już nie za późno na sadzenie cebul, ale w OB. mają wyprzedaż cebulek -75% (tulipany, narcyzy, krokusy i czosnki).
Może komuś przyda się to info.
Ja nie mogłam się powstrzymać i kupiłam kilka paczek

. Vikii no jasne że jeszcze można sadzić cebulowe, dopóki ziemia nie zamarznie. Piękny jest ten narcyz Irene Copeland i ten pełny tulipan to jest Angelique?
Ptasi gaj 22:56, 16 lis 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Danusiu ja chwastów na kompost nie daje. Składam i duszę później w jesieninpale. Szczawik to też moje przekleństwo. Nie miałam i od dwóch lat się u mnie panoszy. Traktuję go środkiem już w tym roku było mniej ale jednak jest.a nie można dopuścić aby przekwitłe. Przez rozłogi się rozrasta.

Ja też zostawiam liscie na rabatach tylko trawniki i żwiru sprzątam.

Mam wodery to wchodzę do wody na brzeg i kosze. Zrobiłam sobie narzędzie z sierpu. Przywiązałam do niego długi styl i kosze ucięte liście wypływają na wierzch potem grabiami wyciągam. Miałam kosę, ale styl mi się połamał. Kosa między kamienie nie wszędzie wchodzi. Sierp jest lepszy..
Wszystko wywożę na kompost.

U mnie 0 stopni i mgła prawie mleczna.

Wczoraj byłam na wycieczce z Mają w Łodzi i Piotrkowie Tryb. Ta zwiedz manufakturę bombek choinkowych były warsztaty malowania bombek.
Łódź piękna, ale bardzo dużo do zrobienia aby była piękniejsza. Stare zakłady niektóre w ruinie szkoda, że to wszystko tak niszczeje.
Dawne stare domy dla włókniarzy przebudowują na lofty. Pałace niektóre przepiękne. Byłam pierwszy raz w Łodzi.
To największy mural











Ogródkowe perypetie:) 22:55, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 22:53, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 22:48, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 22:44, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Dawno nic nie pokazywałam, to trochę zaległości październikowo-listopadowych
Zielony Wiedeń 22:34, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Zielony Wiedeń 22:29, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
I trawy...

tak dla porównania - 146 cm
Zielony Wiedeń 22:23, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Zielony Wiedeń 22:18, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Przy samej wieży telewizyjnej jest w miarę nowa rabata powstała chyba na 100 lecie parku, ale mogę się mylić. W każdym razie jest kolorowa, trochę nie oczywista, trochę Pietowska, bylinowa.. z cudownie pachnącymi białymi różami. Tutaj postałam dłużej I trawami.. ale to za chwilę
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:04, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
I na koniec takie tamy sprzed kilku dni.



Klon strzępiastokory wciąż ulistniony.



Rozchodniki jeszcze zdobią.





Przebarwiły się azalie.



Zielony Wiedeń 22:03, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry


ogromne krzewy barbuli

Zielony Wiedeń 21:58, 16 lis 2021


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Wiedeń znam całkiem nieźle, przynajmniej tak mi się wydaje
Uwielbiam parki w tym mieście. Za ich różnorodność, przyjazność społeczeństwu, ilość itd.
Dziś kolejny park do kolekcji. Park Donau Park. Położony między kanałami, dla tych co zmotoryzowani ważna informacja, poza strefą płatnego parkowania

Dojazd bezproblemowy komunikacją - czy to autobusem czy Ubanem (metrem).

Niestety zdjęcia nie pokażą całego, przegonił nas deszcz, pogoda była wtedy pod psem a byliśmy tam dość wcześnie.

Mnie urzekły w nim niektóre zestawienia roślin, a niektóre zdziwiły
Zaczynamy...


To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:30, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Juzia napisał(a)
Haniu ogród ci płonie!


Pięknie jak zawsze. Nie ważne jaka pora roku... twój ogród zawsze mnie zachwyca.


Juzia, Ty wiesz jak człowieka pokrzepić.

To co? Posiedzimy razem na stopniach ganeczku?
To stąd najczęściej omiatam ogród oddając się w szpony jedynego nałogu (kawa plus dymek).



To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:23, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Rumianka napisał(a)
Haniu, taką ucztę kolorów zafundowałaś do oglądania...poczęstowałam się więc tymi darami, bo trudno przejść obok nich obojętnie...Pięknie skomponowane rabaty...


Podczytałam u Ciebie, że nabrałaś ochoty na nowe rabaty. U mnie już brak miejsca na nowe. Nie ma trawnika do podbierania terenu. Zostały tylko trawiaste ścieżki.






To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:19, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
jolanka napisał(a)
Nie wiem czy mam gratulować zawodowego odpoczynku
Sama w ub roku baaardzo się cieszyłam, że mogę wreszcie wstawać kiedy chcę i że na pewno będę miała teraz tyle czasu na różności ile tyko… no wlaśńie. Czasie kochany, gdzie ty?
Na pewno mam poczucie swobody, wolności i tego że „nic nie muszę” a mogę wiele (miałam napisać, że wszystko mogę ale zaczęłam się w tym momencie bardzo śmiać) ciekawe dlaczego
Haniu, Twoje jesienne zdjęcia są bardzo klimatyczne, z ogromną radością je oglądam. Cudnie masz


Na brak czasu nie narzekam. Te problemy, z którymi Ty borykasz się teraz, mnie dopadły pod koniec budowy domu, w czasie aktywności zawodowej. Było ciężko, czasem dramatycznie. Trzeba było szybko podejmować trudne decyzje. Na całe szczęście wszystkim zainteresowanym wyszły one na dobre. Czego i Tobie życzę. Sił, zdrowia i olbrzymiej ilości okruszków spokoju. Jesień zapewnia je z pewnością.



Oskalpowany wiąz JH. Mam nadzieję, że uda mu się odbudować koronę.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:03, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Milka napisał(a)

To niby niedługo i wszystkie zrobione..
Ja niby też na emeryturze, ale dalej pracujemy i ciągle zalatana, w ogrodzie z doskoku stale.
A inna sprawa, że jakoś wolniej wszystko mi idzie. Ja bardzo wcześnie się budzę, nawet nie umiem poleżeć włóżku


Pracowałam prawie dwa lata dłużej niż było trzeba. Wystarczy. Czuję się zrealizowana zawodowo. Pora na nowy etap życia. Zasypiam z reguły po północy. Przesypiam osiem godzin. I wreszcie jest to spokojny sen.

To normalne, że wydolność organizmu spada, ale spada również napięcie związane z tym, że coś koniecznie trzeba teraz, natychmiast. Można korzystać z tej możliwości "na niespieszność".

Wczoraj na 99% zakończyłam sezon w ogrodzie. Uporządkowałam rabaty, zebrałam kosiarką liście, dokończyłam kancikowanie. Muszę dokończyć jedynie rozsypywanie dolomitu w warzywniku i na trawniku. Dzisiaj zakupiłam karmę dla ptaków i mogę już czekać na nowy sezon.

Długa prosta w jesiennej mgle.



Na wiosnę znowu muszę odchudzić miskanty przy tarasie.





Chryzantem nie ścinałam, bo wciąż kwitną.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:43, 16 lis 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
nicol21 napisał(a)
Piękna, dojrzała ta jesien już!


Kiedy tak zerkam na ten mój wciąż kolorowy zaokienny listopad, to dochodzę do wniosku, że teraz mam te cudne barwy dzięki takim zwykłym, pospolitym roślinom. Berberysy, mahonie i tawuły japońskie późną jesienią są niezastąpione.







Tawuła japońska Golden Princess



Mahonia zimą czasem się przebarwia. Listki robią się wtedy purpurowe. Nie wszystkie. Niestety. U mnie uzupełnia pustkę pod dereniami. Po wiosennym kwitnieniu mocno ją przycinam.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies