Witaj Ewo. Ale się zainspirowałam Twoim ogrodem. Mam też trawy, a pomysłu nie. Wydaje mi się że u mnie mają za gęsto, że są za duże, ale jak patrzę na Twój ogród to zmieniam zdanie. U mnie też jakoś się pomieszczą, tylko najwyżej trochę je na wiosnę poodsuwam od siebie.
Hortensje limelight dadzą radę. Ja mam na patelni i nic jej nie jest. Drugiej- innej też nic, ale nie pamiętam nazwy. Mam na pniu przy tarasie, sąsiadka ma normalne krzewy i tak samo spokojnie dają radę.