Ewo
no tak, brzozy mają jeszcze kilka wad, oprócz wojny z M
- wyjaławiają glebę, a ja chcę mieć tam rośliny
- rosną jednak spore 10-15 m
- w literaturze polecane jako drzewa do dużych ogrodów ( coś w tym musi być)
- szybko rosną
-niezbyt dobrze znaszą cięcie
Chyba nie ma sensu sadzenie drzewa na kilka lat, w tym okresie, kiedy są młode byłyby ok ale potem?
W sumie ażurowa korona jest dla mnie ok.
Wczoraj mój sąsiad usuwał ze swojego dużego 15 arowego ogrodu piękną brzozę brodawkowtą, bo mu nic pod nią nie rosło. A miał brzozę obok grządki warzywnej i pięknie to wyglądało. Aż mi żal było patrzeć, jak wycinał .
Fajnie tak! tylko powiększ placyk i wysuń go do przodu żeby stał się ozdobą a nie tylko wciśniętym w róg miejscem
Brzozy będą extra, plus ten kontrast z bordo śliw
Kasiu jakże mi miło czytać takie słowa. Nie przeglądaj do tyłu bo to już było, a ja stale urządzam ogród i dosadzam i dosadzam i zmieniam i czasami na oczy przejrzę - ot taki ogród zbieracza - musisz kiedyś do mnie zajechać to wtedy się przekonasz - blisko więc realne chyba
to sesja dla Ciebie
lubisz gadżety - kupiłam sobie kosz na produkcję próchnicy z liści brzozy których mam masę
Pokaże Wam jeszcze inny skrawek mojego ogrodu. Zawsze bardzo podobały mi się wrzosy, więc wymyśliłam, że założę małe wrzosowisko. Po lekturze ogrodowiska wiem, już że jak wrzosowisko to najlepiej duże, no ale cóż. Postanowiłam stopniowo je powiększać.
O tę rozkopaną część po lewej stronie zamierzam powiększyć wrzosowisko. W międzyczasie niestety na starej części wysiadło mi kilka wrzosów (zaatakował je grzyb) - i tu znów dzięki Ogrodowisku dowiedziałam się, że wrzosy są podatne na choroby grzybowe, a wrzośce są na nie odporniejsze.
Oprócz wrzosów na starej części mam też wrzośca - nie uległ zarazie, kostrzewy, szałwię omszoną i trawę red baron. Jednak mam wrażenie że i tu brakuje czegoś wyższego, przy czym nie chciałabym by całkowicie zasłoniło skalniak. Na nowej części myślałam o posadzeniu brzozy takiej mniejszej penduli (mam słabość do wszelkich płaczących odmian) a pod nią wrzośce, może jakieś trawy albo jeżówki, ale oczywiście nie mogę się zdecydować, bo moje dotychczasowe pomysły nie były zbytnio zachwycające. Nie ukrywam że liczę na waszą pomoc
Brzozy to moim zdaniem genialny pomysł. A może dołożyłabyś im derenie Sibirica Variegata lub Elegantissima do towarzystwa? Już widzę te piękne białe pnie kontrastujące z krwisto-czerwonymi gałęziami derenia . Wiem, dereń rośnie spory, ale przecież można ciąć . Ambrowca może gdzieś w ogrodzie wciśniesz jako takie pojedyncze cudeńko . Pozdrawiam Kasiu