Witam
Marzeno2007 - miło mi że wpadłaś, zapraszam częściej
Tess dzięki za podpowiedzi, już podreptałam, tego ogrodu jeszcze nie widziałam,
faktycznie łezka prawie jak u mnie, rośliny są odporne na słońce i suszę
chyba coś wykomponuję, zobaczymy
wpadłam do Ciebie na oglądanie łezki, przekierowała mnie Tess
siedzę nad swoją i brakuje mi pomysłu
ale już coś mi świta, u mnie też jest strona południowa, więc będzie gorąco i sucho
tak jak czytałam masz rację, rośliny muszą wytrzymać takie warunki
muszę nasmarować swój pomysł, może wtedy będzie łatwiej z doborem czegoś
pozdrawiam i gratuluję wytrwałości, u mnie nasadzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie
Basiu,ja dopiero liczę,że one w tym sezonie pokażą swoją krasę Tess- to jest Mermaid. Mało odporna na mróz,ale oczywiście i tak kupiłam,mimo wszystko Magda- u nas też rośnie temperatura,ale powoli. Dzisiaj jest -4 ,a miało być już na plusie,kogo słuchać?....
Cieszę się Tesiu, że Ci się podoba Tam jeszcze chcę orange rocket dosadzić. Ładnie wygląda takie zestawienie, widziałam u Kapiasów. Taka jedna energetyczna rabatka mi się szykuje...
Ależ to bardzo dobrze, że je pokazujesz
Ja nie miałam na myśli, że powtarzasz.
Czytałam Madżenkowe "szok! szok!", co brzmiało tak, jakby Madżen pierwszy raz to widziała.
Dlatego napisałam, że choć już to widziałam, nadal robi na mnie ogromne wrażenie.
Pokazuj jak najczęściej, bo takie zmiany dają innym nadzieję, że kiedyś będzie pięknie
Bardzo dobry pomysł. Trawy (wysokie) pięknie by się tu komponowały.
Przekonaj dziewczyny. Przecież masz dużą działkę, poziomki można przesadzić gdzieś indziej.
Masz ciekawą architekturę ogrodową, ale potrzebuje ładnej oprawy.
Jesteśmy krajankami Z których okolic Warszawy piszesz?
Madżenka napisała, żebyś się nie spieszyła. Powtórzę to, żeby podkreślić.
Wiem, że chciałabyś mieć piękny ogród jak najszybciej. Każdy tego chce. Ale zrobić coś szybko nie oznacza - zrobić dobrze.
Żeby to zrobić dobrze, trzeba znać rośliny. I nie mam tu na myśli wymagań (bo to jeszcze odrębna kwestia), a ich wygląd, wysokość, ekspansywność. Wiesz o czym piszę, bo wcześniej napisałaś, że nie znasz roślin, podanych przez Madlen (na marginesie - ja też większości z nich nie znam)
Wymieniłaś rośliny, jakie rosną u Ciebie. Masz ich (oprócz berberysów, których jest 5) po jednej albo dwie sztuce. Dla zrobienia efektownej kompozycji potrzeba kilka roślin tego samego gatunku.
Czy znasz dekalog ogrodnika? Zobacz pkt 3 (no i inne oczywiście)
4. Zgrane duety (jedna roślina podkreśla urodę drugiej) - szukaj takich i spisuj
5. Jak coś zaczniesz - skończ, bo się rozmyślisz i będziesz stała w miejscu
6. Jak coś zmieniasz, nie żałuj, zmieniaj i idź do przodu
7. Niezawodne rośliny kupuj
8. Zrób listę gatunków i tego się trzymaj
9. Nie biadol, jak coś padnie - masz miejsce na coś lepszego
10. Pogódź się z tym, że będziesz ciężko pracować, aby osiągnąć efekt.
Pokażęo co chodzi na przykładzie. Prosiłaś o radę.
To co pokażę, nie jest mojego autorstwa. To z ogrodu Myszy. Mnie ta kompozycja zachwyciła i zachwyca nieustannie.
Pokazuję Ci, bo nadaje się na południową wystawę, jest w kształcie łezki, no i świetnie obrazuje o co chodzi w punktach 1-4 dekalogu ogrodnika
Wsadziłaś już coś pomiędzy kamienie nad strumykiem? Skutecznie zarasta tojesć rozesłana, ale ona jest srasznie ekspansywna, trzeba ją bardzo pilnować.
Ładnie w tych kamieniach wyglądałaby dąbrówka. Bordowe liście, niebieskie kwiatostany.
Tess, fajnie, że kupiłaś powojniki. Dla mnie one są kłopotliwe pod względem cięcia i prowadzenia na podporach (trzeba mieć jakieś podpory). Uczę się. Mam ich raptem 5 sztuk. Nawet kwitły. Tylko JP2 oporny.