Aaaale smakowita porcyjka zdjęć .
Zacytuję tylko to jedno bo normalnie szok jak to wszystko szybko urosło! I jak pięknie Ci ta rabata za domem wyszła, nie do wiary, że jeszcze rok temu było tu zupełnie inaczej. Teraz ta część to jak zaczarowany ogród. Uwielbiam!
Po raz kolejny powiem, że wszelkie wprowadzone przez Ciebie zmiany są na ogromny plus. Ogród zyskał na spójności, jest też dużo spokojniejszy choć nadal bogaty i kolorowy.
Iwona ogród wygląda przepięknie. Dałaś czadu kobieto. Gdzie nie spojrzeć jest spójnie, rośliny cudownie się przenikają.
Wybrałam tylko kilka kadrów. Pamiętam, jak podchodziłaś do tych rabat. No cudnie jest!!!
Ostatnia fota wymiata, wejście do raju Przy takiej szarówie, a takie foty pokazujesz. Możesz być dumna
Różane jest cudna ale u mnie puki co nie tworzy poduch a raczej długie pokładające się pędy. Tyle że moje to jedna sadzonka kupiona rok temu i od razu podzielona na trzy małe sadzoneczki. Może jak nabierze masy stworzy poduchę.
Kwitnie bardzo długo.
Pierwsze kwiaty uwieczniłam 29 czerwca
21 lipca
13 sierpnia
Nadal kwitną. Jutro zrobię zdjęcie jak się teraz mają.
Wszystko sie przyda .
W tym konkretnym miejscu - przy kolumnowych thujach - dobrze właśnie wyglądałoby drzewo o kulistej koronie. Ale bez kontekstu trudno doradzać .
Judith, już pytałam Dorii, co lepsze: zdjęcia czy rysunek ogrodu?
U mnie ciągle wszystko "w trakcie". Dziś czuję takie zmęczenie (bo popracowałam trochę), że przypomniały mi się słowa pani Danusi o tym, że praca w ogrodzie to praca bardzo ciężka. I dziś, jak tak sobie kopałam, przekopywałam, to przypomniały mi się te słowa.
Znów podnosiłam rabaty.
Wykopałam miskanty, które kiedyś rosły przy tarasie. Podzieliłam je w kwietniu i wsadziłam z doniczką w ziemi, bo sobie poradzić nie mogłam z korzeniami, jak wykopywałam.
Tak poradziła mi sprzedawczyni w szkółce. Celem ma być okiełzanie miskanta.
Pomiędzy wsadziłam jeżówki.
Klon się nie zaaklimatyzował w nowym miejscu Niestety, szykuję się na najgorsze.
Zmierzyłam odległość gracków od szmaragdów i tak, jak myślałam, jest to 80 cm (licząc od pnia tui) Co począć? Kolejne przesadzanie?
Drzewo miałoby być posadzone tu, gdzie stoi teraz grab. Kupiłam go, ale zastanawiam się, czy go tu wsadzić czy nie wybrać kulistego (tak, wiem, to nie jest normalne)
A lepsze są rysunki przedstawiające plan ogrodu czy zdjęcia?