Haniu, ogród przerabiam po raz pierwszy od dawna. A że od dwóch lat i końca nie widać

to taka to przypadłość Ogrodowiskowa
Renatko - to są domki dla
pożytecznych owadów. Cokolwiek to znaczy

Bo po cichutku Ci zdradzę, że pojęcia nie mam:
- skąd niby owady mają wiedzieć, że domek jest ino dla tych pożytecznych,
- jak wyglądają pożyteczne (z wyjątkiem złotooków i biedronek),
- co zrobić, jak się wprowadzą niepożyteczne
Osy (jakąś odmianę) mam - w ceglanej ścianie sąsiada mają swoje mieszkanka.
Nic nikomu nie robią.