Pięknie Tess! Taką jesień chciałabym mieć u siebie, tyle roslin u Ciebie jescze kwitnie. U mnie to nie mam co pokazać.
Cis ustrojony w korale zjawiskowy!
pozdrawiam serdecznie
Tess, ogród istnieje ma sie nieźle ale powoli zapada w zimowy sen.
Jak wracam z pracy to już zbyt ciemno żeby fotki robić a dzisiaj brzydka pogoda więc postanowiłam zająć się porządkami w domu.
Ale będę sie starała z całych sił Może jutro lub w poniedziałek coś obfocę.
Miło że zaglądasz, ja u Ciebie ciągle podziwiam nowe nasadzenia
Aniu-Anetko cudnie jesienią Twój ogród wygląda. Super.
Opuchlaki szaleją w wielu ogrodach, także w moim.
Stosowałam Larvanem we wrześniu i nicienie nadal działają, widziałam dziś efekty.
Ale krewetki też są
To myślałaś tak jak mój wnusio. Kiedys na spacerze zobaczył na drzewie niziutko wiewiórkę , a ja jej nie widziałam bo patrzyłam gdzie indziej i on do mnie mówi ,,babciu czy to kotek czy lisek?" Liska znał z ksiązeczek.Bardzo mnie tym pytaniem ubawił bo był malutki bardzo a tak fajnie spytał.Pozdrawiam Tessiu.
Aniu (monte) - tak, ten rozchodnik to Matrona.
Zakupiona dwa lata temu w gminnym sklepie ogrodniczym (no bo rośnie w moim wiejskim ogródku, oczywiście).
Renatko (Rench) – trzysta Tulików robi wrażenie Trzymam kciuki, żeby nornice się o nich nie zwiedziały
Każdy ma jakiegoś mola, co mu ogród żre Jedni mają nornice, inni krety, a jeszcze inni opuchlaki
Oczywiście, że jaja nie żerują tylko larwy. Ale jak są jaja, oznacza to, że są i dorosłe. A z jaja - prędzej czy później - wykluje się krewetka.
U mnie obecnie są i jaja, i larwy, i dorosłe osobniki też.
Wprawdzie dorosłych nie widziałam, ale widzę efekty ich działania: wyżarte liście i złożone jajeczka.
Zaraz pokażę zdobycze opuchlakowe poczynione dzisiaj, czyli blisko w połowie listopada
Beatko - za rzadko zaglądasz, to i zagadkę przegapiłaś
Jak nową obmyślę, dam Ci znać
Madżenko - rozsady robić, a z opuchlakiem walczyć Też macham
W taki dzień jak dziś (wieje i leje) marzę o wiośnie.
Narcyze, które pokazałam rosną pod brzozą nie wykopywałam ich i cały czas tam są, jestem ciekawa czy zakwitną, i jak na nich wpłynęła zmiana bo przecież wiosną pod brzozą nie było kulkowa tylko wszystko co tylko można sobie wyobrazić a wytrzymywało wpływ brzozy - to były funkie w odmianach, żurawki trzmieliny, tawułki japońskie bratki etc
było
jest tak
w przyszłym sezonie zniknie horti a kulek przybędzie - tawuła będzie zamieniona na kulkę bukszpanową