tak, to morwa. Sorry, umknęło mi pytanie. Bardzo smaczne ma owoce. Nie brudzi kostki. Jakbyś kupowała szukaj wysoko szczepionej. Ma roczne przyrosty sporo ponad 100 cm. Dwa razy ją tnę w sezonie.
Dziekuje bardzo kochana.
Przez chwile bylam nie obecna. Druga dawka szczepionki poturbowala mnie dosc mocno. Po prawie dwoch tygodniach czuje sie lepiej.
Ogrodowo tak sobie. Zabralam sie za ciecie lawendy.
Moje jezowki.
Prawda...Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, czas lawendy się już skończył. W tym tygodniu będę już ją cięła. Obciętą lawendę - suszę i wykorzystuję.
A na dzień dzisiejszy rośnie u mnie coś takiego. Kompozycje w betonowych donicach. Kalansz, escheweria/chyba/ i hedera.
Zachwycam się ostatnio molinią Heidebraut posadzone wiosną tego roku mikro sadzonki ładnie się rozrosły ciezko im zrobić foto ,ale coś widać...bardzo mi sie podobają na tej rabacie
Rozpoczęłam kolejne cięcie zimozielonych... wszystko po deszczach urosło bardzo... trzmieliny przycięłam, w kolejce ciski
Słodziak! To nie wina dzieci tylko niestety rodziców Ja byłam takim rozwydrzonym bachorkiem ale wyjątkowo w moim przypadku to nie była wina moich rodziców bo pozostała dwójka rodzeństwa spokojna i grzeczna, tylko moja. Taki byłam typ głośny i wszechwiedzący