Czytałam, że w czwartek działałaś. Ja odpuściłam akurat ten dzień bo zimnawiaca okropna była.
Liczę, że zimy już nie będzie i ogród przetrwa z tymi moimi szybkimi pracami
No właśnie...trzeba ustalić co kto lubi ibidctego zacząć ...a i jeszcze co pasuje do istniejących nasadzen
Ja np lubię naturalną różnorodność w swoim ogrodzie i staram się miec wiele gatunków
2-3 to dla mnie zbyt formalny ogród
To chyba się tylko poprzygladam
Ale wg mnie klony są piękne i warto mieć w ogrodzie, tylko żeby nie wybrać za dużego
Toszko, to taka kara za niesłuchanie się rad Irenki. Miłka była u mnie dwa lata temu i radziła-przytnij konkretnie te wiśnie i dokładnie pokazała tak jak Łukasz. Niestety szkoda mi było tyle ucinać i teraz mam za swoje
eM tylko tak " marudzi" dla samego zainteresowania ogrodem Wszelkie sprzęty do przycinania do prezenty od niego
Zazdroszczę Młodemu, że ma możliwość szlifowania języka.
Madżen, moje wiśnie mają już niezłe pączki. W tym roku nie zależy mi na kwitnieniu a na gęstej koronie. Mam już też wyciętego jednego gracka i kilka ML, przesadzone proso i kilkadziesiąt roślin w donicach.
Zdaje sobie sprawę, że to za wcześnie ale od końca lutego prawdopodobnie nie będę mogła ruszyć palcem w ogrodzie...eM przy dwóch sobotach wolnych nie da rady przyciąć traw, drzew, wyczyścić i przyciąć smaragdy a do tego zrobić altanę i zagospodarować drugą część... muszę zapierniczać