Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród nad Rozlewiskiem 00:27, 20 sie 2013


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
Tess napisał(a)

Malwę pokazałam ledwie półrozkwitłą, więc po prawdzie jej urody jeszcze nie widać
Trzmielik także nie czekał na to, by się całkowicie rozwinęła


Tess, czytam z poczatkiem (i końcem również ) wątku, że masz malwy. Jak je chronisz? Uwielbiam te rośliny, ale u mnie dość szybko złapały ... chyba rdzę.
Starorzecze na górce 00:23, 20 sie 2013


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
Tess, bardzo dziękuję za odwiedziny i od razu cenne porady.
Jako laik, kompletnie nie miałam o tym pojęcia. Zastanawiało mnie tylko, dlaczego generalnie jest stosunkowo mało powojników w ogrodach, które przecież są tak efektowne.
Domyślałam się kiepskiej mrozoodporności. A tu się okazuje, że jest uwiąd.

A jak jest z mrozoodpornością drobnokwiatowych, botanicznych i włoskich?

Dziękuję, Tess

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 00:23, 20 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Tesiu gdy się wybiorę do Warszawy to odbiorę osobiscie


Głośno: Będzie mi bardzo miło
Na stronie: Qrcze, trzeba trzeci bieg włączyć i ogród wreszcie ogarnąć.



Mam nadzieję, że rodkowi faktycznie jest lepiej.
Bo nie chcę straszyć, ale Magja kiedyś pisała, że objawem fryto jest to, że wieczorem roślina odzyskuje turgor.
Starorzecze na górce 00:17, 20 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agato, witam krajankę
Witam się głośno, bo dotąd po cichu podczytywałam

Wtrącę swoje trzy grosze, jeśli pozwolisz.
Powojniki wielkokwiatowe są efektowne, ale łatwo zapadają na choroby (uwiąd). Sama je mam, to potwierdzam.
Sporo osób poleca drobnokwiatowe, botaniczne i włoskie.
Zobacz tu:
http://e-clematis.com/pl/c/Grupa-Atragene-powojniki-botaniczne/8
http://e-clematis.com/pl/c/Grupa-Viticella-powojniki-wloskie/49
Ogród do kwadratu 00:00, 20 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
gusiarz napisał(a)
.

Dla nienasyconych - po raz enty...


Czyli dla mnie.
Nasycam się, nasycacm...
Ogród nad Rozlewiskiem 23:52, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grembosia napisał(a)
Widzisz, Teresko ta bidulka nie może znależć swojego opiekuna, a ja właśnie się wybieram do schroniska, by jakąś małą sireotkę przygarnąć, gdybym chciała dużego psa, to chętnie przygarnęłabym tego słodziaka...

Dzięki Duży, starszawy pies ma trudniej.
To cudowne, że zdecydowałaś się przygarnąć sierotkę ze schroniska
Odwdzięczy Ci się dozgonnym oddaniem.
Ogród nad Rozlewiskiem 23:49, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
monteverde napisał(a)
Tesia apetyt wzrasta w miarę jedzenia i chęć posiadania kwiatków też najważniejsze, że zaczęła a Ty się postarasz o resztę

Tak Aniu, najważniejsze, że zaczęła. Przyznam się, że w obawie, by się nie zniechęciła (różnicą w kondycji naszych kfiatków) dwa tygodnie temu zasiliłam te sierotki MS
monteverde napisał(a)
za to, że M zebrał pochwały za Twój pomysł, będzie się lepiej przykładał w ogrodzie

No, bardzo jest dumny
Ogród nad Rozlewiskiem 23:38, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A to bordowy (chyba) rozchodnik. Pokazuję dla Bogdy.
Mam jedną tylko, sporą kępę.
Zamierzam go jesienią rozsadzić i zrobić rabatę rozchodnikowotrawową, więc nadwyżki będą raczej w przyszłym roku.





Perowskia w falujących źdzbłach miscanta.




Ogród nad Rozlewiskiem 23:31, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Liliowce.


Ogród nad Rozlewiskiem 23:27, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Trochę moich kfiatków (wszak to forum o kfiatkach jest)

Malwy.




Ogród nad Rozlewiskiem 23:23, 19 sie 2013


Dołączył: 05 kwi 2013
Posty: 3790
Do góry
Tess napisał(a)


Moja sąsiadka nie ma żadnego doświadczenia ogrodniczego.
Na działce nie miała dotąd żadnych - dosłownie żadnych kwiatów.
Dlatego bardzo doceniam, że zainspirowana moimi kwiatami, posadziła swoje.
Nie chcą rosnąć, to fakt.
Ale ja też bym nie chciała, jakbym była tą aksamitką
Miejsce pod moje aksamitki przygotowałam już jesienią (przekopałam darń).
A sąsiadka działając pod wpływem impulsu wsadziła roślinki w dołki wykopane w trawie.

Ale się nauczy, będzie z niej świetna ogrodniczka, już ja się o to postaram


I to rozumiem w pełni, chociaż nie do mnie skierowane
Ogród nad Rozlewiskiem 23:21, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
malkul napisał(a)
hihihihi tess, usmiałam sie z tych aksamitek, mogła se wysiać toby lepsze miała


Moja sąsiadka nie ma żadnego doświadczenia ogrodniczego.
Na działce nie miała dotąd żadnych - dosłownie żadnych kwiatów.
Dlatego bardzo doceniam, że zainspirowana moimi kwiatami, posadziła swoje.
Nie chcą rosnąć, to fakt.
Ale ja też bym nie chciała, jakbym była tą aksamitką
Miejsce pod moje aksamitki przygotowałam już jesienią (przekopałam darń).
A sąsiadka działając pod wpływem impulsu wsadziła roślinki w dołki wykopane w trawie.

Ale się nauczy, będzie z niej świetna ogrodniczka, już ja się o to postaram
Ogród nad Rozlewiskiem 23:13, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pamiętacie może, jak szukałam uzasadnienia dla usunięcia całkiem nowych palisad z Gąszcza? I moje poszukiwania ich ponownego zastosowania?
Napisałam wówczas, że będzie obrzeże, ale na opak.

No i jest. Obrzeże na opak. Albo obrzeże wspak
Kiedy budowano ogrodzenie, ulica była dużo niżej.
Potem jednak położono asfalt, co znacznie podniosło poziom ulicy. Podmurówka ogrodzenia znalazła się sporo poniżej, co wyglądało brzydko, było niewygodne w utrzymaniu (koszeniu, kiedy jeszcze nie było aksamitek).
Wyrównaliśmy teren używając do tego palisady. Pomiędzy palisadą a ziemią jest folia bębenkowa.
Widok od strony ogrodu (przejściowo, już niedługo tego nie będzie widać).



Obrzeże wspak znalazło uznanie w oczach męskiej reprezentacji wsi
Pochwały zebrał mój eM, choć pomysł był mój

A dwa tygodnie temu właścicielki najpiękniejszych ogrodów we wsi odkryły , że:
1. mam hortensje,
2. moje hortensje w tym roku zakwitły (a u nich - nie),
3. kwiaty są wielkie i piękne.



To fakt, że zakwitły po raz pierwszy od trzech lat (dalej wstecz pamięć moja nie sięga).
Obiecałam sąsiadkom, że jeśli uda się ukorzenić, podzielę się
Ogród nad Rozlewiskiem 23:07, 19 sie 2013


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
hihihihi tess, usmiałam sie z tych aksamitek, mogła se wysiać toby lepsze miała
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 23:06, 19 sie 2013


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Tess napisał(a)
Też odeszłam niezaspokojona


Za chwilunie cię zaspokoje.... obrazkowo
Ogród nad Rozlewiskiem 22:56, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sunia nie znalazła opiekuna. Jeszcze. Po właścicielu ani śladu

Ale jestem dobrej myśli. Będzie dobrze, bo musi być dobrze

Jestem winna Wam (i Bogdzi) dokończenie historii bocianiej.

Jednak najpierw pokażę to, czym kupiłam sobie sympatię (i chyba uznanie) części mieszkańców wsi
Oto tym.



Tak, to aksamitki Ale mniej tu chyba chodzi o to, co, a bardziej o to, gdzie

Tak "ustroiłam" uliczkę. W lewo od furtki:


W prawo.



Sąsiadka (też letniczka) pozazdrościła (pozytywnie) i aż do Sokołowa jeździła po sadzonki i też posadziła, o, takie:
Anglia sierpień 2013 22:22, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Plures lubi kompostowniki.
Plures lubi się śmiać z siebie.
Plures ceni ludzi z poczuciem humoru.

Ogród Loczka 22:03, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj Łukaszu
Obejrzałam tylko pierwszą porcję zdjęć i już jestem nimi zachwycona.
Piękne zdjęcia robisz.
Ale - proszę, nie poczuj się dotknięty - zbyt dużo w jednym poście ich wstawiłeś.
Powoduje to, że strasznie długo się otwierają, co utrudnia przeglądanie wątku. Dlatego właśnie obejrzałam tylko pierwszą partię
Zgodnie z regulaminem forum wolno wstawiać 4 zdjęcia w jednym poście.

Idę obejrzeć te, których jeszcze nie widziałam
W pięknym miejscu mieszkasz.


Co z tym ogródeczkiem począć 21:50, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
Już jestem wyszalałam się oj wyszalałam

To z 17 babami można się wyszaleć? Chyba raczej oszaleć?
Anglia sierpień 2013 21:41, 19 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry



Komputer oplułam.
Recento, brawo! Cudownie obrazowa, pełna humoru relacja
Upraszam o obiecane cdn.

A taką tabliczkę mogłabym powiesić u siebie Moja rodzina zna się na żartach
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies