No tak, dziewczyny uszczykiwały werbenę i nic nie powiedziały Ja, gapa, nie uszczykiwałam. Tak jak nie uszczykiwałam przetacznika - więc już kwitnie, ale rzadki straszliwie i wyyyyyysooooooooki
Nic to, w przyszłym roku się poprawię
Piwonie cudne.
no właśnie Tess, jak się trafi taki, co potrafi zaskoczyć to super, ale jak nie to nic na siłę bo potem co? nie wiadomo, czy płakać, czy się cieszyć, że zaskoczył! Najlepiej niech zaskakuje, czymś co zostało uzgodnione! np. skończy coś wcześniej niż przewidywałaś to i tak sukces wielki będzie!!
No własnie Zbyszku, chodzi o to, że trzeba Wam, mężom, przypominać, podrzucać... Ja bym chciała, żeby mnie kiedyś eM. zaskoczył własnym pomysłem.
Choć moze lepiej nie... Przypomniało mi sie, jak mi kiedyś torebkę kupił
No nie byłam. Bardzo chciałam Was poznać w realu. Naprawdę.
Logistycznie wszystko było gotowe, nawet u fryzjera byłam
Ale nie dałam rady. Jeszcze nie tym razem.
Tess maki są piękne ,twoje rozlewisko jeszcze piękniejsze ,a Bociek jest odlotowa.
Nie zapominam o Tobie i wątkach nie mam po prostu czasu i internetu w domu.
Pozdrawiam i ściskam mocno