Mnie narazie warzywnik przerasta... jak pomyślę o tych ślimakach, nornicach i całym stadzie żyjątek które tylko czekają na moję warzywka to sobie myślę, że jeszcze do tego nie dojrzałam..
W tym roku posiałam pomidorki... pieknę 3 się uchowały i były juz takie krzaczki 40 cm... już żeby je wysadzić do ziemii... no i córcia wypuściła króliczka na dywanik, żeby sobie pobiegał...
tyle zostało z pomidorków...
Ależ mi się tutaj nie podoba i wcale nie jestem o takie widoki zazdrosna
Twój cousa odmianowy jest czy zwyklak? Jezeli zwyklak, to po ilu latach doczekałaś się kwiatów?
ps. Grab pięknie na różowo zakwitł
Pokażę zdjęcie jeża-arystokraty, je mięsko z widelca
Chyba zostanie u nas na stałe, bo ma problemy z chodzeniem i nie wiemy dlaczego
A to powód niespania w nocy
Pięknie zaczynają kwitnienie rodki i azalie i proszę się nie czepiać majtkowego różu, kolory natury wszystkie piękne Muszę sobie kupić pontyjską, na razie chodzę wąchać u taty.
Pięknie Ci orliki obrodziły. Bardzo ładnie wyglądają te wielkie plamy floksów i dąbrówek, super!